Vardy – cztery Red Bulle, mało snu, a potem gole. Niezwykła rutyna Anglika – StolicaSportu.pl

Jamie Vardy - Pił cztery Red Bulle, nie spał, a mimo to strzelał hat-tricki

Jamie Vardy
Domyślna grafika
Maciek
24 lutego 2026 09:24
2 minuty czytania

Ben Chilwell zdradził, jak wyglądały przedmeczowe rytuały Jamie’ego Vardy’ego. Angielski napastnik potrafił wypić cztery puszki Red Bulla w godzinę, wieczorem sięgnąć po wino i piwo, spać praktycznie wcale... a następnego dnia zdobywać gole jakby nic się nie stało. Imponujące wyniki w Serie A pokazują, że szalony styl życia wcale mu nie szkodził, przynajmniej na boisku.

Jamie Vardy od zawsze wyłamywał się ze schematów, a jego podejście do futbolu potrafi wprawić w osłupienie nawet najbardziej doświadczonych kolegów z szatni. Angielski snajper, obecnie reprezentujący Cremonese, właśnie doczekał się kolejnej opowieści na temat swoich oryginalnych przyzwyczajeń. Ben Chilwell, z którym razem sięgali po mistrzostwo Anglii w barwach Leicester City, odsłonił kulisy codzienności klubowej, opowiadając o tym, jak Vardy przygotowywał się do meczów – i trudno tu mówić o standardach rodem z topowych akademii.

Jak sam Chilwell przyznał, przedmeczowa rutyna Vardy’ego zdecydowanie wychodzi poza ramy codziennej dyscypliny zawodowego sportowca: „Pamiętam, że wypijał cztery puszki Red Bulla w godzinę. Wieczorem, jeszcze w hotelu, sięgał po wino, potem piwo. Spał naprawdę niewiele. Zdarzało się, że około trzeciej w nocy przychodził pod moje drzwi i budził mnie. Jest szalony. A najlepsze jest to, że dzień później wchodził na murawę i strzelał hat-tricki, jakby to była najprostsza rzecz na świecie” [tłum. – red.].

Sam Vardy nigdy nie ukrywał, że pije sporo napojów energetyzujących i od dawna zmaga się z nałogiem palenia. Co ciekawe, cała ta nietypowa rutyna była znana klubowemu sztabowi medycznemu, który opracował dla napastnika specjalnie dopasowany program, tak by jego przyzwyczajenia nie wpływały negatywnie na formę strzelecką.

Vardy, który niedawno skończył 39 lat, rozgrywa swój pierwszy sezon na włoskich boiskach. Debiutując w Serie A daleko od rodzinnej Anglii, szybko pokazał, że wiek to tylko liczba, a przyzwyczajenia – choćby najbardziej szalone – nie przeszkadzają mu błyszczeć. W pierwszych meczach nowych rozgrywek zdążył już strzelić 5 goli i zanotować asystę. Nawet jeśli ostatnio cała drużyna trenera Nicoli przechodzi trudniejszy okres, to Vardy nie spuszcza z tonu i ma na liczniku już 22 występy w tym sezonie.

Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore

Źródło: Calciomercato.com

Wybrane dla Ciebie