Jakub Piotrowski z golem w Serie A, ale Udinese przegrywa z Genoą
Efektowny gol Jakuba Piotrowskiego rozgrzał kibiców Udinese podczas starcia z Genoą, ale mimo popisu reprezentanta Polski to goście wrócili z trzema punktami. Pierwsza bramka pomocnika Biało-Czerwonych na włoskich boiskach nie wystarczyła, by zespół prowadzony wyjątkowo przez Przemysława Małeckiego wywalczył choćby remis.
Jakub Piotrowski w końcu dołożył swoje nazwisko do listy Polaków strzelających gole w Serie A. Choć jego trafienie wywołało niemałe poruszenie wśród fanów Udinese, to pełni szczęścia nie było — podopieczni Przemysława Małeckiego ulegli na własnym boisku Genoi 1:2.
Początek dnia już obfitował w polskie akcenty, bo Adrian Benedyczak zapewnił Parmie zwycięstwo z rzutu karnego. Wieczorem z kolei Udinese, prowadzone z ławki przez Przemysława Małeckiego, stawiło czoła ekipie z Genui. W pierwszym składzie gospodarzy zameldował się Piotrowski, a Adam Buksa zaczął spotkanie jako rezerwowy.
Największe emocje rozbłysły w okolicach 65. minuty. Rui Modesto dorzucił piłkę dokładnie na nogę Piotrowskiego, a pomocnik nie zastanawiał się długo i uderzył od razu, nie dając Nicole Lealeo najmniejszych szans na skuteczną interwencję. Golkiper Genoi był tu właściwie bezbronny — Piotrowski wpakował futbolówkę do siatki efektownym strzałem bez przyjęcia.
Radość gospodarzy nie trwała długo. Jeszcze przed końcem spotkania do głosu doszła Genoa, a Brooke Norton-Cuffy oszukał defensywę Udinese i zaskoczył Madukę Okoye w samej końcówce, ustalając wynik na 2:1 dla gości. Tym samym zespół z Udine pozostał z dorobkiem 18 punktów na 11. miejscu, a Rossoblu wyprzedzili kilka ekip, zgarniając czternaste oczko w sezonie.