Dida zachwycony postępami Milanu. Chwali Maignana
„Milan to wielki klub, który zawsze potrzebuje konkurencyjnej drużyny” – te słowa Dida kieruje do kibiców po udanym powrocie Rossonerich do czołówki Serie A. Były znakomity golkiper docenia poprawę gry defensywnej i wskazuje Mike'a Maignana jako kluczowego gracza ostatnich miesięcy.
Dida, jeden z najbardziej utytułowanych bramkarzy w historii AC Milan, nie ukrywa zadowolenia z obecnej formy byłego klubu. Brazylijczyk, który zdobywał z Rossonerimi mistrzostwo Włoch i dwukrotnie sięgał po Ligę Mistrzów UEFA, uważa że zespół w końcu wraca do prawdziwej konkurencyjności, a kluczową rolę odgrywa obecnie Mike Maignan.
W rozmowie z "La Gazzetta dello Sport" Dida ocenia bieżący sezon Milanu jako udany. Jego zdaniem klub z Mediolanu – mimo przebudowy kadrowej i wdrażania nowych piłkarzy – rozkręcił się na tyle, że ponownie może myśleć o czołowych miejscach w tabeli. „Z przyjemnością widzę, że drużyna jest wysoko w klasyfikacji, walczy do końca i trzyma się razem. Tak zgrana grupa może zajść daleko” – mówi Brazylijczyk.
Milan coraz solidniejszy w defensywie
Dida zwraca uwagę na poprawę zachowań obronnych, wskazując zwłaszcza na postępy Pavlovicia, Gabbii i Tomoriego. Jego zdaniem wspomniani defensorzy „lepiej czują mechanizmy i potrafią się wzajemnie asekurować”. Dzięki temu rywale mają zdecydowanie mniej przestrzeni i rzadziej dochodzą do czystych sytuacji strzeleckich pod bramką Milanu.
Nadchodzący mecz z Bologną nie będzie jednak łatwy. „Bologna gra u siebie, a choć ostatnio nie zachwyca, to pokazała już, że umie zaskoczyć. Milan musi utrzymać koncentrację i podejść do tego spotkania z takim samym nastawieniem, jak do innych w tym sezonie” – ocenia Dida.
Na pytanie o aktualną dyspozycję Mike'a Maignana, Dida nie ma żadnych wątpliwości: „Mike nie tylko broni kluczowe sytuacje, ale dzięki temu, jak gra w rozegraniu, jest liderem i potrafi zaskoczyć przeciwnika dalekim podaniem. To jeden z najlepszych obecnie bramkarzy – jest skupiony przez całe spotkanie i doskonale komunikuje się z kolegami z zespołu”.
Brazylijczyk przyznaje też, że Allegri trafnie ocenił Maignana jako golkipera światowego formatu: „W pełni się zgadzam. Na świecie jest naprawdę niewielu lepszych od niego. Należą się gratulacje jemu i całemu sztabowi. Kluczowa jest spokój umysłu – jeśli podpisze nowy kontrakt, wszyscy będą szczęśliwi z tego, co daje klubowi”.
Dida wypowiada się również na temat realnych szans Rossonerich w walce o mistrzostwo. Według niego „Milan musi przede wszystkim zapewnić sobie miejsce w Lidze Mistrzów, a nie skupiać się stale na walce o Scudetto i odciągających uwagę spekulacjach. Inter ma dzisiaj przewagę doświadczenia oraz jakości, dlatego uchodzi za naturalnego faworyta”.
Zapytany o Lukę Modricia, były bramkarz Milanu nie kryje entuzjazmu: „Modrić to świetny piłkarz, z ogromnym zaangażowaniem i charyzmą, którą potrafi zarazić innych. To byłby ogromny przywilej móc z nim występować. Mimo czterdziestki na karku wciąż wygląda, jakby miał entuzjazm dwudziestolatka i tym imponuje każdemu”.