FIFA karze PZPN za mecz z Holandią. Wysoka grzywna po incydencie na Narodowym
Jeszcze nie opadły emocje po eliminacyjnych meczach, a na PZPN spadła kolejna kara z FIFA. Wszystko przez zachowanie kibiców podczas spotkania z Holandią na PGE Narodowym, kiedy to race ponownie zakłóciły widowisko. Federacja musi zmierzyć się z dotkliwą – choć wyłącznie finansową – konsekwencją przed nadchodzącymi barażami do Mistrzostw Świata.
PGE Narodowy, pełne trybuny, temperatura sięga zenitu – a potem nagle mecz reprezentacji Polski z Holandią zostaje przerwany. Powód? Kilka rac ląduje na murawie, wzniecając zamieszanie i błyskawiczną reakcję UEFA. Incydent z eliminacji Mistrzostw Świata 2026 ostatecznie odbija się na Polskim Związku Piłki Nożnej.
Polacy pod przewodnictwem Jana Urbana dwukrotnie remisowali z Holendrami podczas eliminacji. Kiedy jednak na Narodowym trybuny poniosły się ponad normę i doszło do zakłócenia porządku, od razu można było się domyślać, że FIFA sięgnie po portfel PZPN. Jak przekazał Łukasz Wachowski, sekretarz generalny polskiego związku, grzywna za bójkę pirotechniczną wyniosła 40 500 franków szwajcarskich, czyli ponad 183 tysiące złotych. Po raz kolejny więc federacja zmuszona jest do opłacenia skutków zachowań kibiców.
Sytuacja ta nie jest odosobniona – w przeszłości FIFA karała już PZPN za inne incydenty z udziałem polskich fanów. Race na trybunach podczas meczu z Maltą, sankcje po spotkaniu z Litwą, a także grzywna po meczu z Finlandią pokazują wyraźny trend. Wszystkie te naruszenia dotyczyły nieodpowiedzialnego używania pirotechniki.
– To kolejna już kara dla Polskiego Związku Piłki Nożnej za naruszenie porządku i bezpieczeństwa podczas spotkań – przyznał Łukasz Wachowski, komentując decyzję FIFA.
W najbliższej perspektywie najważniejsze jest jednak to, że mimo kolejnych kar, półfinał baraży Mistrzostw Świata z Albanią, rozgrywany w marcu w Polsce, odbędzie się przy pełnych trybunach. Polscy kibice nie zostali pozbawieni możliwości wspierania kadry z wysokości trybun, choć cierpliwość FIFA względem łamania regulaminu wydaje się być na wyczerpaniu.