FC Porto ujawniło szczegóły urazu Bednarka
„Jan Bednarek doznał naciągnięcia więzadła w lewym kolanie” – taki komunikat wydało FC Porto po ostatnim meczu ligowym. Obrońca, który od niedawna występuje w Portugalii, musiał przedwcześnie zejść z boiska i nie poleciał na zgrupowanie reprezentacji Polski. To spory cios dla kadry.
Jan Bednarek nie dokończył ostatniego spotkania ligi portugalskiej – stoper FC Porto musiał zejść z placu gry jeszcze w pierwszej połowie, co od razu wzbudziło niepokój wśród kibiców nie tylko Smoków, ale i reprezentacji Polski. Po meczu stało się jasne, że uraz wykluczy go także z listopadowego zgrupowania biało-czerwonych.
Po transferze z Southampton do FC Porto wydawało się, że Bednarek złapał drugi oddech – zbiera pozytywne recenzje i jest jednym z najpewniejszych punktów obrony portugalskiego klubu. Choć kibice i eksperci miewali ostatnio uwagi do jego formy, to akurat w Porto obrońca regularnie udowadnia swoją wartość.
Pech dopadł go jednak podczas spotkania z Famalicao, które Porto wygrało 1:0. Jeszcze w trakcie pierwszej połowy Polak został zmuszony do opuszczenia murawy po tym, jak poczuł wyraźny dyskomfort w lewym kolanie. Właśnie ta kontuzja oznacza, że nie pojawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski przed spotkaniem z Holandią.
Oficjalny komunikat szybko pojawił się na stronie FC Porto. Klub przekazał jasno, że chodzi o naciągnięcie więzadła w lewym kolanie. Obrońca zostaje w Portugalii i nie leci na reprezentację – na razie będzie przechodził rehabilitację pod okiem lekarzy w specjalistycznej klinice CTFD Jorge Costa.
Jan Bednarek doznał kontuzji w pierwszej połowie meczu FC Porto w Famalicao (1:0) i został zwolniony z reprezentacji Polski, do której został powołany wraz z Jakubem Kiwiorem. 29-letni obrońca doznał naciągnięcia więzadła w lewym kolanie i pozostanie pod opieką medyczną w klinice CTFD Jorge Costa.