Raphinha doznał kontuzji w meczu MŚ
Raphinha, kluczowy skrzydłowy Barcelony i reprezentacji Brazylii, nie dokończył meczu swojej drużyny na Mistrzostwach Świata. Już w pierwszej połowie poczuł ból w tylnej części prawej nogi, co zmusiło go do zejścia z boiska.
W środę podczas meczu Brazylii z Haiti na Mistrzostwach Świata doszło do niepokojącego momentu dla Barcelony. Raphinha, który w ostatnich miesiącach imponował formą zarówno w klubie, jak i kadrze, musiał opuścić boisko już w pierwszej połowie z powodu dyskomfortu w tylnej części prawej nogi.
Przed urazem Brazylijczyk był jednym z najaktywniejszych zawodników na boisku, a jego zespół prowadził już 2:0. Nawet udało mu się umieścić piłkę w siatce, choć bramka została anulowana z powodu spalonego. Nagle jednak sytuacja się zmieniła – Raphinha upadł, chwytając się za tył uda, a wyraz niepokoju na jego twarzy szybko przykuł uwagę wszystkich obecnych.
Zespół medyczny natychmiast wkroczył do akcji, a wkrótce na boisku pojawił się Rayan, który zastąpił skrzydłowego Barcelony. Raphinha zszedł z murawy z widoczną frustracją, jakby wiedział, że to koniec jego występu tego dnia.
Niepewność co do rozmiaru kontuzji
Choć oficjalny komunikat nie został jeszcze wydany, pierwsze doniesienia wskazują na uraz mięśnia dwugłowego w prawej nodze. Według informacji z Carrusel Deportivo, badania medyczne zaplanowano na sobotę, co ma wyjaśnić powagę problemu.
Brazylijska reprezentacja wydała oświadczenie, w którym potwierdziła, że Raphinha odczuwał ból już podczas pierwszej połowy, a obecnie rozpoczął leczenie i będzie poddany ponownej ocenie. „Gdy tylko pojawią się nowe informacje, powiadomimy o tym” – czytamy w komunikacie.
Mimo że sam zawodnik uważa, iż uraz nie jest poważny, sztab medyczny i trenerski pozostają ostrożni ze względu na wagę turnieju. Z kolei w Barcelonie wiadomość ta wywołała niepokój, biorąc pod uwagę, że Raphinha w sezonie 2025/26 zmagał się już z kilkoma kontuzjami.