Julian Alvarez wymusza transfer do FC Barcelony – mocny sygnał dla Atletico Madryt – StolicaSportu.pl

Julian Alvarez kontra Atletico - napięcie rośnie. Będzie bunt napastnika?

Julian Alvarez
fot. Bryan Berlin, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Eryk
10 sierpnia 2026 22:47
2 minuty czytania

Julian Alvarez nie zamierza dłużej czekać – po nieudanej próbie rozmowy z Diego Simeone przekazał Atletico Madryt twardy komunikat: nie liczcie na mnie. Napastnik z Argentyny jest zdeterminowany, by odejść do FC Barcelony i stawia klub pod ścianą. Konflikt narasta, a wszystko wskazuje na to, że rozmowy mogą się zaostrzyć już w najbliższych dniach.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Julian Alvarez nie zamierza dłużej pozostawać biernym uczestnikiem zamieszania transferowego wokół własnej osoby. Zniecierpliwienie Argentyńczyka w Atletico Madryt osiągnęło właśnie punkt krytyczny. Według „Mundo Deportivo” napastnik oczekiwał osobistego spotkania z Diego Simeone w celu wyjaśnienia swojej przyszłości – miał nadzieję, że szkoleniowiec ułatwi rozwiązanie tego gorącego tematu. Szyki pokrzyżował jednak fakt, że trener przebywa obecnie na Ibizie, a dyrektor generalny Miguel Angel Gil Marín również był nieobecny.

W tej sytuacji Alvarez poczuł się pominięty i mocno rozczarowany. Jak sugerują ludzie z otoczenia klubu, piłkarz właśnie w tej rozmowie widział szansę na konfrontację i postawienie sprawy jasno. Od dawna miało być wiadome, że Argentyńczyk zamierza przeprowadzić się na Camp Nou, a teraz chciał usłyszeć jasne stanowisko Simeone.

Po powrocie do pracy, sfrustrowany 26-latek miał przekazać przebywającym na miejscu jasno sformułowane przesłanie: „Nie liczcie na mnie”. To wyraźny sygnał dla władz Atletico – Alvarez przyspiesza własny transfer i nie pozwoli, by temat uciekł na boczny tor. Argentyńczyk zamierza forsować swój pomysł na zmianę barw i skupia się wyłącznie na przeprowadzce do FC Barcelony. Przypomina, że klub jakoby obiecywał mu możliwość odejścia już tego lata, więc teraz domaga się realizacji tej deklaracji bez kompromisów.

Kolejny akt tej transferowej sagi może rozegrać się już w środę, gdy Simeone wróci do klubu i podejmie rozmowę z napastnikiem. To wtedy Alvarez będzie miał okazję przedstawić swoje argumenty twarzą w twarz ze szkoleniowcem, co może zdecydować o tempie i kierunku całej sprawy.

Źródło: Mundo Deportivo

Wybrane dla Ciebie