Raków Częstochowa rozstał się z trenerem Łukaszem Tomczykiem
Czy zmiana trenera odmieni losy Rakowa Częstochowa? Po przegranym finale Pucharu Polski i niezadowalających wynikach w lidze klub zdecydował się rozstać z Łukaszem Tomczykiem.
Łukasz Tomczyk nie jest już szkoleniowcem Rakowa Częstochowa. Klub oficjalnie poinformował o zakończeniu współpracy z trenerem, który prowadził drużynę od grudnia 2025 roku, zastępując Marka Papszuna. Decyzja ta nie była podyktowana wyłącznie wynikiem finału STS Pucharu Polski, gdzie Raków przegrał 0:2 z Górnikiem Zabrze, ale wynikała z szerszej analizy sytuacji sportowej pierwszej drużyny – czytamy w komunikacie klubu.
Pod wodzą Tomczyka Medycy rozegrali 17 spotkań, wygrywając sześć, remisując pięć i przegrywając sześć. W PKO BP Ekstraklasie Raków zajmuje obecnie piąte miejsce z dorobkiem 46 punktów, co nie spełniło oczekiwań zarządu. Mimo ambitnej postawy w rozgrywkach ligowych, rezultaty nie były satysfakcjonujące dla władz klubu spod Jasnej Góry.
W poniedziałek zaplanowano konferencję prasową, podczas której zostanie oficjalnie przedstawiony nowy trener Rakowa. Kibice i eksperci z niecierpliwością oczekują na nazwisko następcy Tomczyka, licząc na poprawę wyników i powrót do walki o najwyższe cele w polskiej piłce.