Rasistowski incydent w Gdańsku. Stanowcza reakcja Górnika Zabrze po meczu z Lechią
Wspomnienie meczu Lechii Gdańsk z Górnikiem przejdzie do historii nie tylko ze względu na piłkarskie emocje, lecz także skandaliczne zachowania kibiców gospodarzy. Na trybunach rozbrzmiewały obraźliwe, rasistowskie okrzyki. Zabrzanie nie zamierzali przejść nad incydentem do porządku dziennego i zdecydowanie zareagowali.
Występ Górnika Zabrze przeciwko Lechii Gdańsk w ramach Pucharu Polski jeszcze długo będzie komentowany, niestety nie tylko z przyczyn sportowych. Mecz na Polsat Plus Arenie zakończył się wyjazdowym zwycięstwem gości 3:1, a decydujące trafienie padło w samej końcówce, gdy Ousmane Sow ustalił wynik spotkania.
Piłkarskie święto zostało skutecznie przyćmione skandalem na trybunach. Po trzecim golu dla zabrzan dało się usłyszeć wulgarne i rasistowskie wyzwiska ze strony miejscowych kibiców. Słowa „Je*** murzyna, Lechia to biała drużyna” rozniosły się po stadionie, rzucając cień na atmosferę widowiska.
Zespół Górnika nie pozostał bierny wobec tego typu haniebnych zachowań. Mateusz Antczak, rzecznik prasowy klubu, wprost przyznał w serwisie X: „Od wczoraj jesteśmy w kontakcie z organami dyscyplinarnymi PZPN. Oczekujemy stanowczej reakcji i wyciągnięcia konsekwencji wobec haniebnych zachowań, jakie miały miejsce podczas meczu Lechia Gdańsk – Górnik Zabrze”. Wyraźnie zaznaczył, że klub domaga się surowych działań ze strony władz piłkarskich.
Od wczoraj od godziny 21:30 działaliśmy już w tej sprawie. Nie chcieliśmy tego eskalować w Social Mediach, bo tym się po prostu trzeba zająć, a nie o tym pisać. Widzimy się w piątek w Wolnym Mieście Gdańsku (tak, dla przypomnienia)
Bezpośrednio po meczu pracownicy Górnika rozpoczęli działania wyjaśniające. Michał Siara, przedstawiciel zabrzańskiego klubu, poinformował, że już we wtorek wieczorem zaangażowano się w sprawę, jednak priorytetem było działanie, a nie publiczne spory.
Emocje jeszcze nie opadły, a obie drużyny zmierzą się ponownie już w piątek – ponownie na stadionie w Gdańsku – tym razem w rozgrywkach Ekstraklasy. Spotkanie na pewno odbędzie się w atmosferze wyczekiwania, czy odpowiednie organy wyciągną właściwe wnioski po środowych wydarzeniach.