Przyspieszenie Barcelony. Hansi Flick nie chciał ryzykować przed starciem z Atletico
Miało być rutynowo, a wyszło jak zawsze – nagła korekta planu u jednego z gigantów futbolu. Piłkarze FC Barcelony musieli przyspieszyć podróż do Madrytu przed niezwykle ważnym meczem Pucharu Króla z Atletico. Sztab Hansiego Flicka uznał, że nie ma miejsca na ryzyko, gdy pogoda zaczyna szaleć. Decyzja o wcześniejszym wylocie zaskoczyła nawet samych graczy, ale nie było wyjścia: lepiej dmuchać na zimne, szczególnie, gdy stawką jest finał.
FC Barcelona w pogotowiu – jeszcze rano sztab spokojnie planował podróż na półfinał Pucharu Króla z Atletico Madryt, tymczasem kilka godzin później wszystko trzeba było wywrócić do góry nogami. Pogoda nad Barceloną? Porywy wiatru do 100 km/h, które według synoptyków mogły zamienić cały wyjazd w loteryjną przeprawę.
Początkowo Blaugrana zamierzała ruszyć do stolicy Hiszpanii w dniu meczu, o 11:00, jednak meteorolodzy nie zostawili złudzeń. Silne i przede wszystkim zmienne wiatry oznaczały, że samolot mógłby w ogóle nie wystartować. W efekcie klub w ekspresowym tempie przeorganizował logistykę – decyzja zapadła: cała ekipa wyjeżdża wieczorem, już dzień przed spotkaniem, o 21:30.
Forma drużyny dostarczony przez Superscore
Zawodnicy zebrali się w ośrodku treningowym koło 20:00, skąd ruszyli na lotnisko. Po przylocie do Madrytu na ekipę czekał już hotel Intercontinental, gdzie miała dokończyć przygotowania i spokojnie przenocować. Wszystko po to, by uniknąć jakichkolwiek porannych nerwów tuż przed tym elektryzującym półfinałem.
Hansi Flick stanowczo nie chciał zostawić niczego przypadkowi. Nawet tak, wydawałoby się, banalna sprawa jak godzina wylotu, musiała być rozważona co do minuty. Trener zależy na tym, by piłkarze byli wypoczęci i w 100% skupieni – mistrzowskie detale mają przechylić szalę na korzyść Barcelony.
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że Barca przystąpi do meczu poważnie osłabiona – zabraknie Marcusa Rashforda, Raphinhi oraz Pedriego. Wszystko to podnosi temperaturę przed hitowym spotkaniem z drużyną Diego Simeone. Początek pojedynku wyznaczono na czwartek o 21:00.