Spaletti będzie chciał zatrzymać Vlahovicia?!
„Spalletti nie jest naiwny; od początku wyraźnie podkreślał, jak bardzo ceni Vlahovicia”. Takimi słowami Paolo Stringara odsłania kulisy walki Juventusu o zatrzymanie swojego gwiazdora. Niestety sytuacja kontraktowa napastnika jest mocno skomplikowana. Klub wciąż nie dogadał się co do warunków nowej umowy, a na przeszkodzie staje przede wszystkim wysoka pensja Serba. Przyszłość Vlahovicia w Turynie wisi na włosku – czy determinacja Spallettiego okaże się decydująca?
Dusan Vlahović i Juventus mogą się latem rozstać, choć zarówno klub, jak i trener nie kryją, że chcieliby zatrzymać napastnika na dłużej. Serbski snajper trafił do Turynu w 2022 roku z Fiorentiny i nieprzerwanie pozostaje kluczową postacią w ofensywie "Starej Damy".
Juventus docenia rolę Vlahovicia, co wielokrotnie podkreślano w klubowych kuluarach. Problem stanowi jednak obecny kontrakt piłkarza – jego wysokie apanaże coraz mocniej ciągną klubową kasę w dół. Z tego powodu zaczęto rozważać możliwość cięcia wynagrodzenia, by przedłużyć umowę na korzystniejszych zasadach. Na razie jednak żadnego przełomu nie udało się osiągnąć.
Póki co rozmowy się nie zakończyły, więc niewiadomych wciąż nie brakuje. Szefostwo Juventusu otwarcie deklaruje chęć zatrzymania Vlahovicia, dla którego wciąż jest miejsce w pierwszej jedenastce. Z drugiej strony – jak donosi Juvefc.com – twarde realia finansowe mogą zaważyć na wszystkim, bo oczekiwania napastnika i możliwości klubu coraz mocniej się rozjeżdżają.
Znaczenie w całej układance może mieć także postawa szkoleniowca. Luciano Spalletti jasno sygnalizuje, że nie zamierza zrezygnować z usług Serba. Takie podejście może jeszcze skłonić działaczy do sięgnięcia po kompromis i przedłużenia współpracy z Vlahoviciem, nawet jeśli oznaczałoby to konieczność pójścia na ustępstwa finansowe.
Swoje zdanie w tej sprawie wyraził również Paolo Stringara, cytowany przez Tuttomercatoweb.
– Spalletti nie jest naiwny; jak tylko przyszedł, od razu wypowiadał się o Vlahoviciu w samych superlatywach i mówił, że go ceni. Doskonale pamiętam Vlahovicia z czasów Fiorentiny, ale w Juve Allegri nie traktował go nigdy jako pewniaka, a teraz dziwi mnie, że sam go poszukuje. Uważam, że Vlahović jest bezlitosny pod bramką – to napastnik absolutnie kluczowy. I Spalletti nie chce go stracić. W dodatku Vlahović trafił do Juventusu w określonym kontekście – przekonuje Stringara.
Te słowa tylko podkreślają, jak dużą rolę Vlahović może jeszcze odegrać w bianconerich, jeśli klub zdecyduje się znaleźć finansowy kompromis. W przeciwnym razie coraz więcej wskazuje na odejście Serba już latem.