Farioli ocenia czerwoną kartkę Bednarka i odpadnięcie FC Porto z Europy – StolicaSportu.pl

Francesco Farioli komentuje czerwoną kartkę Bednarka i przyczyny porażki Porto

Jan Bednarek
Domyślna grafika
Maro
17 kwietnia 2026 10:55
2 minuty czytania

Pierwszy gwizdek, pierwsze emocje i... już w ósmej minucie Jan Bednarek musiał opuścić boisko. FC Porto straciło szansę na awans w dramatycznych okolicznościach, a trener Francesco Farioli odniósł się zarówno do czerwonej kartki stopera, jak i do głębszych przyczyn porażki. Szkoleniowiec otwarcie przyznał, że losy dwumeczu ważyły się zdecydowanie wcześniej. Nieskuteczność w pierwszym spotkaniu jego zdaniem kosztowała Porto pozostanie w rozgrywkach.

FC Porto po przegranej z Nottingham Forest zakończyło swój udział w rozgrywkach Ligi Europy. Decydujący wpływ na przebieg rewanżowego meczu miała czerwona kartka Jana Bednarka, którą Polak obejrzał już w ósmej minucie. Mimo tak szybkiego osłabienia trener Francesco Farioli nie zamierzał obarczać winą swojego obrońcy.

Szkoleniowiec przyznał, że mecz od początku układał się pod górkę, ale zespół starał się do końca walczyć. Jak powiedział przed kamerami Sport TV, "Oczywiście wszyscy zadają sobie pytanie, jak wyglądałby mecz, gdybyśmy grali jedenastu na jedenastu. Zawodnicy dali z siebie wszystko, zwłaszcza w drugiej połowie, wykazując się niesamowitym duchem walki".

Farioli podkreślił również, że był dumny z postawy swoich piłkarzy. Docenił ich zaangażowanie nawet wtedy, gdy sytuacja na boisku mocno się skomplikowała. Wspomniał też o dwóch dogodnych okazjach w krótkim odstępie czasu, które mogły odmienić losy spotkania. Trudności, jakie przyniosła wczesna czerwona kartka, były oczywiste, ale jego zdaniem Porto nie przegrało dwumeczu przez tę sytuację.

Powiedziałem, że nie przegraliśmy dwumeczu tutaj, ale u siebie, przez niewykorzystane sytuacje. Nie mogliśmy dziś zrobić więcej.
Francesco Farioli

Jak zaznaczył trener Porto, celem drużyny jest teraz szybkie przestawienie się na rozgrywki ligowe. Zespół niemal od razu wraca do treningów i zamierza skoncentrować się na walce w Primeira Liga, zanim na poważnie pomyśli o Pucharze Portugalii.

Źródło: sport.pl

Wybrane dla Ciebie