West Ham United na krawędzi spadku po porażce z Newcastle
Cios za ciosem już od pierwszych minut – tak wyglądał wyjazdowy mecz West Ham United na St. James’ Park w starciu z rozpędzonym Newcastle United. Drużyna z Londynu została wypunktowana, a kolejne trafienia gospodarzy tylko pogłębiały jej rozpaczliwą sytuację w tabeli ligi angielskiej. Fenomenalny gol Valentina Castellanosa to był ledwie cień nadziei dla gości, który szybko zgasł. Jeśli Tottenham zgarnie komplet punktów na Stamford Bridge, londyńczyków czeka nieuchronny spadek.
W starciu, które mogło zadecydować o losach całego sezonu, West Ham United przegrał w Newcastle 1:3 i znalazł się praktycznie jedną nogą poza Premier League. Sytuacja londyńczyków już przed tą kolejką była krytyczna, lecz po meczu na St. James' Park nie ma już złudzeń – rywale nie dali im cienia szansy na oddech.
Walka okazała się jednostronna od pierwszego gwizdka. „Sroki” wciąż liczą się w grze o europejskie puchary, więc ekipa Williama Osuli pokazała pełne zaangażowanie. Pierwszy cios padł w 15. minucie. Po wrzutce z prawej strony Nick Woltemade znalazł się niepilnowany na piątym metrze i spokojnie wpakował piłkę do siatki. Ledwie cztery minuty później los West Hamu pogorszył William Osula, skutecznie kończąc płynną akcję gospodarzy.
Gdy minęła godzina gry, Osula po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Tym razem wykończył szybki kontratak i praktycznie pogrzebał nadzieje londyńczyków. Jedyną odpowiedzią ze strony gości była kapitalna bomba Valentina Castellanosa zza pola karnego – uderzenie, które mogłoby pretendować do bramki kolejki.
Newcastle United – West Ham United 3:1 (3:0)
1:0 Nick Woltemade 15
2:0 William Osula 19
3:0 William Osula 65
3:1 Valentin Castellanos 69