Paul Scholes żałuje rozmowy o podwyżce z Fergusonem po ofercie Interu – StolicaSportu.pl

Scholes zdradza największy żal. Odrzucił ofertę Interu

Paul Scholes
fot. Biser Todorov (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
31 października 2025 11:33
3 minuty czytania

Niewiele osób spodziewało się, że Paul Scholes, legenda Manchesteru United, będzie tak otwarcie mówił o swoim największym żalu w karierze. Dwukrotnie odrzucił lukratywną ofertę z Interu Mediolan, po czym – wywołany pokusą dużych pieniędzy – udał się do Sir Alexa Fergusona prosić o podwyżkę. Spotkanie z legendarnym szkoleniowcem zupełnie go zaskoczyło.

Paul Scholes wypalił ostatnio rzecz, która zdziwiła nawet wiernych fanów Czerwonych Diabłów. 50-latek wyznał, że jego największym żalem w karierze było podejście do Sir Alexa Fergusona z prośbą o podwyżkę tuż po tym, jak odrzucił naprawdę solidną ofertę z Interu Mediolan.

Zaraz po zdobyciu potrójnej korony w sezonie 1999/2000, Scholes znalazł się na celowniku włoskich gigantów. Inter za pośrednictwem agenta Harry’ego Swalesa przedstawił propozycję, która była po prostu nie do pomylenia – cztery miliony funtów rocznie na rękę, czyli ponad dwa razy więcej niż zarabiał na Old Trafford. Wbrew pozorom, Anglik nie dał się skusić pieniędzmi i odmówił przenosin do Mediolanu, choć – jak sam dziś przyznaje – sam fakt takiej oferty długo nie dawał mu spokoju.

Scholes wspomina, że mimo odmowy Interowi zebrał się na odwagę i poszedł porozmawiać z Fergusonem o lepszych warunkach. Liczył na pozytywny odzew, ale trener nie miał zamiaru podbijać stawki. Słynny menedżer wyciągnął swój legendarny czarny notes, sprawdził kilka rzeczy, po czym stwierdził dosadnie, że „jest w porządku” i pensja Scholesa odpowiada poziomowi całej drużyny. Do dziś Anglik na samo wspomnienie spotkania czuje dreszcz zażenowania. „To był najgorszy moment. Serce mi wali, kiedy o tym myślę, bo jest mi strasznie głupio”, przyznaje otwarcie.

Pikanterii całej historii dodaje fakt, że propozycja Interu była bardzo konkretna. Massimo Moratti, były prezes włoskiego klubu, miał nawet skwitować później: „Daliśmy Manchesterowi United czek in blanco, a Scholes powiedział: Jeżeli chcecie, żebym grał dla was, musicie kupić ten klub”. Czerwone Diabły pozostały nieugięte, a Scholes został na Old Trafford jeszcze przez 10 lat.

W programie „The Overlap” Gary Neville próbował tłumaczyć kolegę z boiska, mówiąc, że prośba o podwyżkę była zrozumiała – po takim sezonie i przy takiej ofercie. Sam Scholes nie miał jednak wątpliwości, że dla niego United było spełnieniem marzeń i nie zmieniłby tej decyzji nawet dziś.

Źródło: Metro.co.uk

Wybrane dla Ciebie