Pascal Gross wraca do Brighton – powrót legendy
Brighton ogłasza powrót jednej ze swoich największych ikon. Po blisko półtorarocznej przygodzie z Borussią Dortmund, Pascal Groß znowu przywdzieje barwy „Mew”. Klub z południa Anglii sięgnął po Niemca, który przez siedem sezonów był jednym z kluczowych postaci Brighton, notując imponujące liczby i żywiołowo wspierany przez kibiców. Transfer do Premier League przypieczętował kontrakt obowiązujący do czerwca 2027 roku. Borussia zainkasowała za pomocnika dwa miliony euro, a do tego przewidziane zostały dodatkowe premie. Brytyjscy fani już nie mogą się doczekać jego ponownego debiutu na Falmer Stadium.
Pascal Gross ponownie zakłada koszulkę Brighton & Hove Albion. Niemiecki pomocnik, który jeszcze niedawno cieszył kibiców swoimi występami na Falmer Stadium, wraca do klubu po krótkiej przygodzie w Borussii Dortmund. Zarówno fani, jak i sztab szkoleniowy „Mew” nie kryją zadowolenia z powrotu piłkarza, którego okres gry w Anglii do tej pory był wyjątkowo owocny.
Gross był kluczowym ogniwem Brighton przez siedem lat, rozgrywając dla klubu aż 261 spotkań. Jego dorobek to aż 32 bramki i 52 asysty – liczby, które na stałe wpisały go do historii zespołu z południa Anglii. Był jednym z architektów awansu drużyny do Premier League i jej ustabilizowania w ligowej czołówce.
Półtora roku po transferze do Borussii Dortmund, gdzie początek miał bardzo udany, zaczęły się dla niego nieco trudniejsze chwile. Niemiec coraz częściej zaczynał mecze na ławce, a w angielskich i niemieckich mediach pojawiały się kolejne spekulacje o jego możliwym odejściu z klubu z Zagłębia Ruhry. Na decyzję Brighton o ponownym zatrudnieniu Großa trzeba było czekać do stycznia 2026 roku. Klub dopiął formalności, podpisując z nim umowę do końca czerwca 2027. „Mewy” ogłosiły powrót pomocnika w entuzjastycznym oficjalnym komunikacie, podkreślając przywódcze umiejętności doświadczonego Niemca. Jak podano, jego obecność będzie dla drużyny ogromnym wsparciem w drugiej części sezonu, a doświadczenie i piłkarska dojrzałość mogą zaprocentować także poza boiskiem.
Kosztem całej operacji była kwota około dwóch milionów euro oraz potencjalne kolejne milion euro w formie bonusów. Borussia, od której Gross przyszedł, zyskała więc na transakcji, choć 34-latek nie był już centralną postacią w jej układance na boisku.
Szkoleniowiec Brighton, Fabian Hürzeler nie krył radości, mówiąc, że to „fantastyczny zawodnik” i czekał na możliwość współpracy z nim od pierwszego dnia w klubie. Z kolei wśród kibiców powrót Großa wywołał prawdziwą euforię – w końcu wraca ktoś, kogo na południowym wybrzeżu Anglii trudno nie nazwać ikoną.