Tyrique George na wylocie z Chelsea. Anglik na celowniku Evertonu i Leeds
Chelsea ponownie staje przed koniecznością przebudowy składu, lecz tym razem w centrum uwagi znalazł się Tyrique George. Sfrustrowany brakiem gry młody skrzydłowy uzyskał zgodę klubu na transfer, a już teraz zainteresowanie wykazują zarówno Everton, jak i Leeds United. To znak, że zimowe okno transferowe na Stamford Bridge zapowiada się naprawdę intensywnie.
Chelsea znów w centrum zawirowań transferowych – tym razem na wylocie znalazł się Tyrique George. Jak donosi "TEAMtalk", skrzydłowy nie kryje rozczarowania swoją rolą w zespole, a klub z Londynu jest gotowy otworzyć przed nim drzwi do odejścia. Zainteresowanie młodym Anglikiem błyskawicznie zgłosiły Everton oraz Leeds United.
Sprawa nabrała tempa tuż po serii słabszych występów drużyny prowadzonej przez Enzo Marescę. Chelsea w ostatnich kolejkach Premier League pogubiła punkty i osunęła się już na piąte miejsce, a konkurenci depczą jej po piętach. Właśnie w tak niesprzyjających okolicznościach władze klubu poważnie rozważają zimowe roszady kadrowe.
Jak podaje TEAMtalk, George i Chelsea są otwarci na rozstanie – najbardziej prawdopodobny wydaje się transfer definitywny. Sam piłkarz coraz mocniej odczuwa frustrację wywołaną ograniczonym czasem gry u Mareski. O ile w poprzednim sezonie, wykorzystując absencję Sterlinga, George błysnął i uzbierał ponad dwadzieścia występów w różnych rozgrywkach, o tyle obecna kampania to już zupełnie inna historia. Chłopak praktycznie zniknął z boiska: wystąpił jedynie w dwóch meczach Pucharu Ligi Angielskiej i czterech spotkaniach Ligi Mistrzów, a w Premier League zebrał tylko 143 minuty, zawsze wchodząc z ławki.
Nic dziwnego, że dwaj ligowi rywale pilnie monitorują jego sytuację. Zarówno Everton, jak i Leeds United mogą w każdej chwili zaproponować konkretne warunki. Co ciekawe, George wciąż ma ważny kontrakt z londyńskim zespołem aż do czerwca 2027 roku, ale wiele wskazuje na to, że kolejną okazję do regularnej gry dostanie już gdzie indziej.