Manchester City w półfinale Pucharu Ligi Angielskiej – bez Haalanda, ale skutecznie – StolicaSportu.pl

Manchester City w półfinale Pucharu Ligi – poradzili sobie bez Haalanda

Pep Guardiola
fot. Steffen Prößdorf (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Leon
17 grudnia 2025 23:21
2 minuty czytania

Manchester City pokazał, że potrafi wygrywać nawet bez swojego norweskiego snajpera. W starciu z Brentford, które miało miejsce w ćwierćfinale Pucharu Ligi Angielskiej, zespół Guardioli narzucił swoje warunki gry od pierwszych minut. Rayan Cherki oraz Savinho zapewnili gospodarzom awans do półfinału, wysyłając jasny sygnał rywalom, że Obywatele są głodni kolejnych trofeów niezależnie od personalnych braków.

Manchester City nie zostawił złudzeń swoim fanom – nawet bez Erlinga Haalanda zespół pokazał, że potrafi kontrolować boiskowe wydarzenia. Faworyci tego pojedynku przystępowali do meczu jako druga siła Premier League, podczas gdy Brentford okupuje dużo niższe miejsce w tabeli, ledwo wyprzedzając strefę spadkową.

Dla drużyny Brentford była to okazja do zrównania się z najlepszym osiągnięciem w tych rozgrywkach sprzed kilku lat, kiedy zatrzymali się dopiero na półfinale. Oby jednak na Etihad trudno mówić o sentymentach – od pierwszych minut gospodarze przejęli inicjatywę, choć to goście mieli niespodziewanie szansę na otwarcie wyniku. W 19. minucie Mathias Jensen popisał się mocnym uderzeniem z rzutu wolnego, lecz James Trafford nie dał się zaskoczyć.

City szukali odpowiedzi i niedługo potem to Rayan Cherki miał swoją próbę. Francuz odważnie wparował w pole karne i przymierzył tuż pod poprzeczkę, ale Valdimarsson nie dał się pokonać. Gospodarze wymieniali kolejne podania, aż w 32. minucie po rzucie rożnym zagrożenie wydawało się już zażegnane przez obronę Brentford. Piłka spadła pod nogi Cherkiego i ten bez dłuższego namysłu huknął z dystansu, dając zespołowi prowadzenie.

Brentford liczył jeszcze na odpowiedź przed przerwą, ale defensywa Manchesteru City pewnie odpierała każdą próbę. Po zmianie stron Obywatele całkowicie zdominowali grę – zapisali na swoim koncie aż osiem strzałów w tej części spotkania, podczas gdy Brentford stać było na zaledwie trzy celne uderzenia w całym meczu.

Decydujące zdarzenie przyszło w 67. minucie – Savinho wszedł jak w masło w pole karne, kiwnął obrońcę i oddał strzał, który po rykoszecie wpadł do siatki. Wynik 2:0 zamknął dyskusję – Manchester City awansował do półfinału i może już czekać na swojego przeciwnika, którego wyłoni starcie Fulham z Newcastle United.

Manchester CityBrentford 2:0 (1:0)
1:0 Rayan Cherki 32
2:0 Savinho 67

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie