Joshua Zirkzee odchodzi z Manchesteru United – drugi głośny transfer tego lata – StolicaSportu.pl

Joshua Zirkzee planuje odejście z Manchesteru United

Joshua Zirkzee
fot. Sven Mandel (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
12 marca 2026 09:43
3 minuty czytania

Joshua Zirkzee, napastnik sprowadzony za 36 milionów funtów z Bologni, nie zdołał przekonać do siebie kolejnych trenerów Manchesteru United. Po serii rozczarowań, słabej liczbie minut i zmianie na ławce trenerskiej, Holender na poważnie myśli o pożegnaniu z Old Trafford. Wygląda na to, że przed klubem lato pełne transferowych przewrotów, a Zirkzee już rozważa powrót do Serie A. Niewykluczone, że to dopiero początek wielkich zmian, bo już wcześniej odejście potwierdził także Casemiro.

Kibice Manchesteru United przyzwyczaili się już do transferowych zawirowań, ale tegoroczne lato może przejść do historii. Jak wynika z doniesień mediów, Joshua Zirkzee planuje nie czekać dłużej na swoją szansę i zamierza opuścić Old Trafford już po osiemnastu miesiącach od transferu z Bologni.

Holenderski napastnik, który kosztował aż 36 milionów funtów, zaliczył w tym sezonie raptem cztery występy w podstawowym składzie we wszystkich rozgrywkach. Zirkzee miał moment, w którym błysnął – zagrał kilka spotkań podczas absencji Matheusa Cunhy i Benjamina Sesko na przełomie listopada i grudnia. Ale po powrocie rywali do zdrowia znowu wylądował na ławce, a w meczu, który był jednym z ostatnich dla Rubena Amorima w roli szkoleniowca United, został zmieniony już w przerwie.

Sytuacji Zirkzee nie poprawiła także zmiana na stanowisku trenera. Michael Carrick nie patrzy na Holendra przychylnym okiem i wygląda na to, że jego szanse na regularną grę są znikome. Według ustaleń »The Sun«, Zirkzee coraz poważniej myśli o powrocie do Serie A, choć inne opcje także są rozważane.

Napastnik miał już rozważać transfer jeszcze w styczniu, ale rezygnacja Amorima oraz szybkie zatrudnienie Carricka zablokowały jakiekolwiek ruchy na rynku. Teraz jednak sam zainteresowany uważa, że jego sytuacja się nie zmieni i priorytetem staje się opuszczenie Anglii.

Nie jest to pierwszy głośny przypadek tego lata – odejście potwierdził już Casemiro, który nie zamierza podpisywać nowego kontraktu i odejdzie po zakończeniu obecnego sezonu. Przebudowa środka pola to jeden z głównych celów klubu – w grę wchodzą nazwiska takie jak Adam Wharton czy Elliot Anderson.

United mogą wkrótce stracić kolejne nazwiska. Z klubem mają pożegnać się Jadon Sancho i Marcus Rashford – ten ostatni według doniesień już latem trafi na stałe do Barcelony po roku wypożyczenia na Półwyspie Iberyjskim. Rasmus Hojlund natomiast przeniesie się najpewniej do Napoli, jeśli włoski klub wywalczy grę w Lidze Mistrzów UEFA.

Źródła: Metro.co.uk, The Sun

Wybrane dla Ciebie