Jeremy Doku wróci w 2026 roku
Pep Guardiola nie miał dobrych wieści dla kibiców Manchesteru City – Jérémy Doku, który doznał urazu w meczu z Realem Madryt w Lidze Mistrzów, nie wróci szybko na boisko. Belgijski skrzydłowy ominie kolejne spotkania ekipy z Etihad Stadium, w tym kilka kluczowych starć na przełomie roku. Trener City rzuca światło na stan kadry tuż przed ważnym starciem w Pucharze Ligi.
Pech nie omija Manchesteru City. Jérémy Doku już podczas zwycięskiej rywalizacji z Realem Madryt w Lidze Mistrzów nabawił się kontuzji, po czym zabrakło go także w wyjazdowym spotkaniu Premier League przeciwko Crystal Palace, w którym podopieczni Guardioli pewnie wygrali 3:0.
Jak potwierdził Pep Guardiola, ofensywny zawodnik będzie wyłączony z gry jeszcze przez kolejne trzy tygodnie, co oznacza, że belgijski skrzydłowy ominie kolejne ważne starcia w barwach City.
We wtorek hiszpański szkoleniowiec podczas konferencji prasowej, zapytany o sytuację kadrową przed czekającym City meczem z Brentford w ćwierćfinale Pucharu Ligi, nie owijał w bawełnę. – Jérémy jest wykluczony. John Stones i Rodri także będą nieobecni. Pozostała część drużyny powinna być gotowa do gry. Nie jestem pewien dokładnie, kiedy Doku wróci, może na mecz z Sunderlandem – zaznaczył Guardiola.
W tym sezonie Doku rozegrał 22 spotkania, zdobył trzy gole i dołożył pięć asyst. Energiczny Belg, który miał być jedną z kluczowych postaci na przełomie roku, zwłaszcza w napiętym terminarzu City, teraz musi przejść rekonwalescencję. Klub zmuszony będzie radzić sobie bez niego w meczach, które mogą być kluczowe w walce o kolejne trofea.