William Gallas typuje nowego napastnika Chelsea. Osimhen ponownie na celowniku? – StolicaSportu.pl

Gallas wskazuje idealnego napastnika dla Chelsea. Klub rozważa sensacyjny ruch

Chelsea
Domyślna grafika
Maciek
12 grudnia 2025 13:23
3 minuty czytania

„Chelsea potrzebuje wyraźnego lidera ataku, gdy dotychczasowi napastnicy zawiedli” – William Gallas wprost wyłożył bolączki The Blues. Klub wydał fortunę na transfery Joao Pedro i Liama Delapa, ale liczby są rozczarowujące. Tymczasem Gallas nie kryje, że jego marzeniem jest sprowadzenie Victora Osimhena, który w Galatasaray bije wszelkie rekordy strzeleckie.

William Gallas nie gryzł się w język, analizując ostatnie poczynania Enzo Mareski i jego podopiecznych z Chelsea. Jego zdaniem brak rasowego napastnika, który pociągnie zespół, staje się aż nadto widoczny. Maresca latem sprowadził do Londynu Joao Pedro oraz Liama Delapa, a suma obu transferów sięgnęła aż 90 mln funtów. Efekt? Zaledwie cztery ligowe gole ich autorstwa – z czego Portugalczyk radzi sobie nieco lepiej, ale wciąż nie nawiązał do formy z Brighton, gdzie imponował skutecznością.

Nastrojów wokół sprowadzenia Delapa nie poprawia fakt, że Anglik – kupiony z Ipswich, gdzie uchodził za błyskotliwego snajpera – dorzucił w niebieskiej koszulce ledwie jedno trafienie. Do tego dorzucił pecha w postaci problemów zdrowotnych, a kibice Chelsea coraz głośniej wyrażają rozczarowanie jego postawą.

Ta niemoc ofensywna przekłada się na wyniki: Maresca ma właśnie trudny okres – w ostatnich czterech spotkaniach Premier League aż dwa razy przegrał i dwukrotnie remisował. Tak słaba seria zepchnęła Chelsea na piąte miejsce w tabeli, już osiem punktów za prowadzącym Arsenalem. A w Lidze Mistrzów sytuacja jest jeszcze trudniejsza: The Blues plasują się dopiero na trzynastej pozycji.

Mimo tej zadyszki, klub z Londynu raczej nie planuje spektakularnych ruchów już w styczniu. Jednak William Gallas głośno mówi o swoim „marzeniu” – sprowadzeniu Victora Osimhena. Nigeryjski napastnik od dawna łączony był z Chelsea, był wręcz o krok od przenosin na Stamford Bridge latem 2024 roku. Ostatecznie Galatasaray wyłożyło za niego 65 mln funtów, co okazało się inwestycją niemal natychmiast trafioną.

Osimhen podczas wypożyczenia do Galatasaray robił prawdziwe show – aż 37 bramek w 41 występach. W tym sezonie kontynuuje strzelecki popis, bo już 11 razy trafił do siatki. „Szczerze mówiąc, Chelsea obecnie brakuje doświadczonego gracza – a tym, który wyciągnąłby ich na szczyt, byłby właśnie Victor Osimhen” – przekonywał Gallas w rozmowie z OLBG. „Chciałem go widzieć przy Stamford Bridge. Niestety do tego nie doszło. Ale moim marzeniem jest, by zagrał dla Chelsea – jego styl pasuje do drużyny idealnie” – wyznał były reprezentant Francji.

Nie tylko Delap nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Gallas podkreśla, że Anglik powinien wrócić do luzu, jaki miał w Ipswich: „Musi zacząć podejmować więcej ryzyka. Powinien być tą samą osobą, którą był wcześniej, bo w Chelsea jest pod presją i próbuje wszystko zrobić perfekcyjnie. Po prostu musi być sobą i nie obawiać się próbować – wtedy nikt mu niczego nie zarzuci.”

Porażka z Leeds United i bezbramkowy remis z Bournemouth podsumowały ostatnie ligowe występy The Blues, a przegrana w Lidze Mistrzów z Atalantą skomplikowała ich plany bezpośredniego awansu. W sobotę podopieczni Mareski podejmą u siebie Everton – zespół który dzięki solidnej passie wyprzedza ich już tylko o punkt. Rok temu decydującą bramkę w tym pojedynku zdobył Nicolas Jackson, ale dziś Senegalczyk występuje w barwach Bayernu.

Źródło: Metro.co.uk

Wybrane dla Ciebie