Chelsea przegrywa z Fulham. Czerwony Cucurella
Emocje w derbach Londynu sięgnęły zenitu, a Chelsea znów musiała radzić sobie w osłabieniu po czerwonej kartce. Marc Cucurella opuścił boisko już w pierwszej połowie, co ułatwiło Fulham odniesienie zwycięstwa 2:1. Mimo walki i ambitnej gry po przerwie, The Blues nie zdołali odwrócić losów spotkania. Bramki dla Fulham zdobyli Raúl Jiménez i Harry Wilson, honorowe trafienie dołożył Liam Delap.
Derby Londynu znów okazały się bolesne dla Chelsea FC. Zespół przegrał na Craven Cottage z Fulham FC 1:2, a kluczowym momentem spotkania była czerwona kartka dla Marca Cucurelli w 22. minucie. Po ostrym starciu w biegu z Harrym Wilsonem sędzia natychmiast ukarał obrońcę i „The Blues” musieli przez większą część meczu grać w dziesiątkę.
Obie drużyny nie zachwycały precyzją i z początku spotkania na boisku było widać sporo nerwowości. Chelsea starała się znajdować swoje szanse przede wszystkim po stałych fragmentach – dwa razy dobre piłki posłał Enzo Fernández, a po jednym z rzutów rożnych Andrey Santos trafił w poprzeczkę. Jednak większość akcji kończyła się niedokładnie, a obie strony mnożyły niecelne zagrania.
W liczebnej przewadze Fulham nie potrafiło długo przełamać defensywy gości. Zespół Chelsea, choć osłabiony, wyprowadzał kontry, które jednak nie przyniosły konkretnych szans bramkowych. W doliczonym czasie pierwszej połowy gospodarze zdobyli nawet gola po dynamicznej akcji Wilsona, lecz interwencja VAR-u wykazała minimalny spalony Raúla Jiméneza i trafienie nie zostało uznane.
Po przerwie inicjatywę przejęło Fulham i przewaga przełożyła się na rezultat. W 55. minucie Sander Berge dośrodkował w pole karne, gdzie Raúl Jiménez strzałem głową nie dał szans Robertowi Sánchezowi. Gospodarze mieli przewagę w posiadaniu piłki, choć Chelsea próbowała się odgryzać. Najlepsze okazje dla „The Blues” miał Liam Delap, ale najpierw zmarnował sytuację sam na sam, a chwilę później jego strzał zatrzymał Bernd Leno. Bramkarz Fulham musiał interweniować także po uderzeniu Moisésa Caicedo.
Kiedy w 72. minucie kolejny rzut rożny przyniósł zamieszanie, Antonee Robinson niefortunnie wybił piłkę, która odbiła się od słupka i wpadła pod nogi Delapa. Młody Anglik tym razem się nie pomylił i pewnym strzałem doprowadził do remisu.
Mecz się otworzył, a emocje rosły z minuty na minutę. Fulham nie odpuszczało i w 81. minucie Harry Wilson zaatakował z lewej strony, by precyzyjnym płaskim strzałem pokonać Sáncheza. Chelsea nadal szukała szans, lecz kolejne próby nie przynosiły wyrównania.
Ostatecznie Fulham zgarnęło trzy punkty, a derby znów padły łupem gospodarzy. Chelsea, grając przez ponad godzinę w osłabieniu, musiała uznać wyższość lokalnego rywala.
Fulham FC - Chelsea FC 2:1 (0:0)
1:0 Raul Jimenez 55
1:1 Liam Delap 72
2:1 Harry Wilson 81
Fulham FC: Bernd Leno; Issa Diop, Joachim Andersen, Jorge Cuenca (Kevin 46'); Timothy Castagne, Sander Berge, Tom Cairney (Saša Lukić 73'), Antonee Robinson (Ryan Sessegnon 73'); Harry Wilson (Adama Traoré 90'), Emile Smith Rowe (Harrison Reed 83'), Raúl Jiménez
Chelsea FC: Robert Sánchez; Malo Gusto (Josh Acheampong 76'), Trevoh Chalobah, Tosin Adarabioyo, Marc Cucurella; Moisés Caicedo, Andrey Santos (Jorrel Hto 28'); Cole Palmer (João Pedro 75'), Enzo Fernández (Reece James 65'), Pedro Neto; Liam Delap