Chelsea remisuje 2:2 z Bournemouth – bramkowy horror na Stamford Bridge – StolicaSportu.pl

Chelsea ponownie bez zwycięstwa. Emocjonujący remis z Bournemouth na zakończenie roku

Chelsea FC - Legia Warszawa 1:2 Cole Palmer
Domyślna grafika
Leon
30 grudnia 2026 22:50
4 minuty czytania

Już w szóstej minucie starcia Chelsea z Bournemouth, kibice przecierali oczy ze zdumienia, bo gospodarze musieli gonić wynik. Pierwsza połowa na Stamford Bridge to istny futbolowy rollercoaster, obfitujący w błędy, zwroty akcji i bramki po obu stronach, a po przerwie ton nadawali już The Blues – niestety, bez przełamania fatalnej serii bez zwycięstwa.

Chelsea FC zamknęła futbolowy rok w nerwowym stylu, remisując 2:2 z AFC Bournemouth na własnym stadionie. Atmosfera przez dziewięćdziesiąt minut była napięta, a sytuacje pod obiema bramkami mnożyły się niemal od pierwszego gwizdka.

Pierwsze ciosy rozdali jednak goście – już w szóstej minucie David Brooks, po wrzucie z autu i zamieszaniu w polu karnym, wcisnął piłkę do siatki mimo interwencji Roberta Sáncheza. Bramkarz The Blues co prawda odbił pierwszy strzał głową Brooka, ale wobec dobitki nie miał już nic do powiedzenia.

Tempo spotkania zupełnie nie zwolniło. Chelsea szybko wzięła się za odrabianie strat i już dziesięć minut później dopięła swego. Po faulu Antoine'a Semenyo na Estêvão sędzia po analizie VAR wskazał na jedenasty metr, a Cole Palmer ze stoickim spokojem zamienił karnego na gola.

The Blues poczuli krew i ruszyli za ciosem. Znakomicie rozegrał piłkę duet Argentyńczyków: Enzo Fernández przekierował ją na lewe skrzydło do Alejandro Garnacho, który natychmiast oddał futbolówkę młodszemu koledze. Fernández jednym zwodem zgubił obrońcę Wisienek i mocnym strzałem w okienko wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.

Goście z południa Anglii nie zamierzali jednak tanio sprzedawać skóry. Szybko zaatakowali po kolejnym wrzucie z autu. Josh Acheampong pechowo nie trafił czysto w piłkę, która odbiła się od jego głowy i trafiła pod nogi Justina Kluiverta. Ten z zimną krwią wpakował piłkę do siatki, wyrównując stan rywalizacji.

Jeszcze przed przerwą po obu stronach padały groźne strzały, a Robert Sánchez kilkukrotnie popisał się refleksem, ratując swój zespół od poważniejszych kłopotów. Wynik jednak do przerwy nie drgnął.

Enzo Maresca nie czekał na dalsze wydarzenia i od razu po zmianie stron zdecydował się na podwójną zmianę: Reece James oraz Pedro Neto weszli za Josha Acheamponga i Alejandro Garnacho.

Po przerwie gospodarze wyraźnie przejęli kontrolę. Co chwilę podopieczni Mareski gnietli defensywę Wisienek, raz po raz rozgrywając groźne akcje. Brakowało jednak ostatniego podania i zimnej krwi. Liam Delap, po szybkim kontrze, przeniósł piłkę nad bramką. Niewiele później próbował z dystansu Estêvão – jego uderzenie wymusiło kolejną skuteczną interwencję Djordje Petrovicia.

Z każdą minutą przewaga gospodarzy rosła. Brazylijczyk Estêvão pokazywał jakość i z łatwością stwarzał zagrożenie, raz wyśmienicie ograł rywala i dograł przed bramkę, lecz interweniował defensor, ratując gości w ostatniej chwili.

Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową uderzał jeszcze Wesley Fofana, ale i tym razem serbski bramkarz Bournemouth był na posterunku.

W końcówce Chelsea naciskała niemal bez przerwy, podczas gdy rywale barykadowali się na swojej połowie i jedynie sporadycznie próbowali ukłuć z kontry. Ostatecznie na tablicy wyników przez całą drugą połowę utrzymał się remis.

Chelsea FC 2:2 AFC Bournemouth 2:2 (2:2)
Bramki:
Cole Palmer 15' (karny), Enzo Fernández 23' – David Brooks 6', Justin Kluivert 27'

Chelsea FC: Robert Sánchez; Josh Acheampong (Reece James 46'), Trevoh Chalobah, Wesley Fofana, Malo Gusto; Moisés Caicedo, Enzo Fernández (c); Estêvão (Jamie Gittens 90'), Cole Palmer (João Pedro 63'), Alejandro Garnacho (Pedro Neto 46'); Liam Delap (Andrey Santos 87')

AFC Bournemouth: Djordje Petrović; Álex Jiménez, James Hill, Marcos Senesi, Adrien Truffert; Marcus Tavernier, Alex Scott; David Brooks (c) (Amine Adli 78'), Justin Kluivert (Adam Smith 90'), Antoine Semenyo; Evanilson (Enes Ünal 82')

Źródło: chelseapoland.com

Wybrane dla Ciebie