Aston Villa wygrywa na stadionie Newcastle po 21 latach!
Aston Villa po raz pierwszy od 2005 roku wywiozła komplet punktów z trudnego terenu – St James’ Park w Newcastle. Fantastyczny gol Emiliano Buendii już w pierwszej połowie nadał ton rywalizacji, a tuż przed końcem meczu kropkę nad 'i' postawił Ollie Watkins. Wynik 2:0 zagwarantował ekipie Unaia Emery’ego punktowy remis z Manchesterem City w ligowej tabeli. Newcastle, mimo dużego zaangażowania po przerwie, zabrakło skuteczności.
Aston Villa w końcu potrafiła wygrać wyjazd z Newcastle United na St James’ Park, przerywając tym samym serię aż siedemnastu spotkań bez zwycięstwa na tym stadionie. Ostatni raz ta sztuka udała się gościom w kwietniu 2005 roku, więc oczekiwanie kibiców trwało nieprzyzwoicie długo. W minionych sezonach wyjazdy na północ Anglii kończyły się dla Aston Villi solidnymi porażkami – kolejno 1:5, 0:3 i 0:4.
Już od początku spotkania było widać, że Newcastle zamierza postawić twarde warunki. Sandro Tonali szybko przedarł się przez blok obronny gości, sprytnie zmylił Emiliano Martineza, jednak ostatecznie bramkarz Aston Villi zdołał odbić piłkę i uratować swój zespół przed stratą gola. Po chwili Ollie Watkins mógł dać prowadzenie przyjezdnym, lecz tym razem Nick Pope popisał się refleksem i wybronił groźny strzał nogami.
Kluczowy moment przyszedł w 18. minucie. Emiliano Buendia oddał znakomity strzał zza pola karnego, po którym Nick Pope nie miał żadnych szans, a kibice gospodarzy ze smutkiem obserwowali, jak piłka wpada do siatki. Był to już trzynasty gol zdobyty przez Aston Villę z dystansu w tym sezonie Premier League.
Ekipa Unaia Emery’ego nie zamierzała zwalniać tempa w pierwszej połowie. Swoich szans aktywnie szukał Matty Cash, ale jeden z jego strzałów został zablokowany. Rozegranie dnia miał jednak Emiliano Martinez – dla argentyńskiego golkipera to był jubileuszowy, dwusetny występ w Premier League dla Aston Villi. W samej końcówce pierwszej części spotkania głową groźnie uderzał Lewis Miley, jednak czujny Martinez nie pozwolił gospodarzom wyrównać.
Po przerwie Newcastle ruszyło do ofensywy, opanowując środek pola i długimi fragmentami utrzymując się przy piłce. W pierwszym kwadransie gospodarze mieli aż osiemdziesiąt procent posiadania, a w 55. minucie byli bardzo bliscy wyrównania. Anthony Gordon niemal skierował piłkę do pustej bramki, lecz przypadkowe zagranie Harvey’a Barnesa przeszkodziło wykończyć akcję.
Tymczasem z upływem czasu tempo meczu spadało. Optyczna przewaga Newcastle nie przerodziła się w konkretne zagrożenie pod bramką Martineza. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się jednobramkowym zwycięstwem gości, piłkarze z Villa Park dosłownie w ostatnich minutach podwyższyli prowadzenie. Lucas Digne dośrodkował z lewej flanki idealnie na głowę Watkinsa, który w 88. minucie wpakował futbolówkę do siatki.
NEWCASTLE - ASTON VILLA 0:2 (0:1)
0:1 Emiliano Buendia 19
0:2 Ollie Watkins 88
Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore