Arsenal traci punkty z ostatnim zespołem Premier League!
Arsenal trwoni przewagę w Premier League! Tym razem nie utrzymał dwubramkowego prowadzenia na terenie Wolverhampton, który zamyka tabelę. Gospodarze wyrównali w doliczonym czasie po samobójczym golu Ricardo Calafioriego!
Rozgrywane awansem spotkanie Arsenalu FC z Wolverhampton Wanderers z 31. kolejki Premier League nabrało rumieńców chwilę po rozpoczęciu gry. Już w 5. minucie goście z Londynu wyszli na prowadzenie po składnej akcji, którą wieńczył Bukayo Saka. Po głębokim dośrodkowaniu Declana Rice’a skrzydłowy mistrzowsko uderzył głową i nie dał szans golkiperowi gospodarzy.
Arsenal od pierwszych minut narzucił swoje tempo, operując piłką głęboko na połowie rywala. Posiadanie utrzymywali około 60% czasu gry, lecz Wolverhampton nie zamierzało tylko się bronić. Mimo problemów w defensywie, piłkarze Julena Lopeteguiego wychodzili wysoko pressingiem. Przez długi czas nie przynosiło to efektów w postaci klarownych okazji. Gdy jednak Kanonierzy podwyższyli prowadzenie po trafieniu Piero Hincapie, wydawało się, że lider Premier League ma sytuację pod kontrolą.
Gospodarze niespodziewanie odpowiedzieli zagrywką, która na dłużej pozostanie w pamięci kibiców. W 61. minucie akcja rozciągnięta na lewe skrzydło, płynne przyjęcie oraz szybka decyzja – Hugo Bueno nie zastanawiał się długo i posłał piłkę lewą nogą w samo okienko bramki Davida Rayi.
Efektowna bramka dodała gospodarzom animuszu – Wolverhampton szybko zaczęło odważniej konstruować ataki, wielokrotnie zmuszając Arsenal do błędów w wyprowadzeniu. Goście co prawda pozostali przy piłce, ale nie potrafili rozstrzygnąć losów spotkania. Kiedy wydawało się, że Arsenal wywiezie z Molineux komplet punktów, w doliczonym czasie gry bezlitosny los spotkał Kanonierów – Riccardo Calafiori nieszczęśliwie skierował piłkę do własnej bramki, ustalając wynik na 2:2.
Remis ten bardziej boli londyńczyków, dla których strata punktów w kontekście walki o mistrzostwo może okazać się kosztowna. Kanonierzy mają 5 punktów przewagi nad Manchesterem City, ale o jedno spotkanie rozegrane więcej. Drużyna Mikela Artety jeszcze niedawno mogła przymierzać mistrzowską koronę. Teraz sama postawiła się w trudnej sytuacji, choć wciąż wszystko zależy od niej.
Wolverhampton Wanderers - Arsenal FC 2:2 (0:1)
0:1 Bukayo Saka 5
0:2 Piero Hincapie 56
1:2 Hugo Bueno 61
2:2 Riccardo Calafiori 90+4-sam.
Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore
Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore