Andy Robertson trafi do Tottenhamu?!
Andy Robertson, dotąd filar defensywy Liverpoolu, znalazł się na liście życzeń Tottenhamu. Jak przekazują brytyjscy dziennikarze, „Koguty” chcą jak najszybciej sfinalizować transfer doświadczonego Szkota, który jeszcze niedawno był nie do ruszenia na Anfield, a dziś pełni rolę zmiennika i w obliczu wygasającego kontraktu coraz realniej spogląda na nowe wyzwania w Premier League.
Andy Robertson znalazł się na poważnym zakręcie kariery w Liverpoolu. Zespół pod wodzą Arne Slota traktuje doświadczonego lewego obrońcę głównie jako zmiennika, co mocno kontrastuje z poprzednim sezonem, kiedy Szkot rozegrał aż 45 spotkań i świętował mistrzostwo Anglii.
Sytuacja Robertson zmieniła się dramatycznie tuż przed upływem półrocznego okresu jego kontraktu z „The Reds”. Wieści o możliwym odejściu pojawiały się od dłuższego czasu, jednak dotąd wydawało się, że transfer w grę wejdzie najwcześniej latem. Tymczasem, jak ujawnia David Ornstein, negocjacje przyspieszyły – na czele chętnych pojawił się Tottenham.
Londyński klub, choć okupuje obecnie dopiero czternaste miejsce w Premier League, szuka natychmiastowego wzmocnienia linii obrony po trudnościach w pierwszej części sezonu. Według informacji z Theathletic.com "starania o pozyskanie 31-letniego lewego obrońcy zostały przyspieszone, aby jak najszybciej wzmocnić skład trenera Thomasa Franka. Trwają polubowne negocjacje między wszystkimi stronami".
Co ciekawe, według Floriana Plettenberga, pojawiło się już werbalne porozumienie między Robertstonem a „Kogutami”. Piłkarz nie ukrywa, że jego priorytetem pozostaje dobro rodziny:
Muszę usiąść z rodziną i podjąć decyzję. Po stresującym lecie staram się po prostu cieszyć tym, co się dzieje i być piłkarzem Liverpoolu. Chciałem zakwalifikować się na Mistrzostwa Świata i na szczęście udało nam się to zrobić. Muszę zobaczyć, czego ja i moja rodzina oczekujemy w przyszłości.
Sam zainteresowany uzbierał już ponad 320 występów w angielskiej ekstraklasie, a jego wartość na rynku pozostaje wysoka mimo nieco gorszego sezonu indywidualnie. Tottenham zależy na szybkim zamknięciu negocjacji, zwłaszcza że po niedawnym zwycięstwie w Lidze Mistrzów nad Borussią Dortmund trener Frank zyskał chwilę spokoju, ale przyszłość zespołu pozostaje niepewna. Transfer doświadczonego zawodnika wpisuje się w strategię ratowania sezonu przez doświadczony zespół z Londynu.