Arabia Saudyjska kusi Viniciusa Juniora – Real Madryt w impasie – StolicaSportu.pl

Arabia Saudyjska celuje w gwiazdora Realu Madryt

Vinicius Junior
fot. All-Pro Reels (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Maciek
23 stycznia 2026 12:10
3 minuty czytania

Kibice Realu Madryt nie mogą spać spokojnie – Vinicius Junior znowu znalazł się w centrum sensacyjnych plotek transferowych. Saudyjskie fundusze zaczęły bacznie obserwować sytuację Brazylijczyka. Utrzymujące się rozbieżności finansowe mogą zmusić klub do niezwykle trudnej decyzji. Czy Vinicius zostanie w Madrycie, czy jednak przekona się do gigantycznej oferty z zupełnie innego kontynentu?

Napięcie wokół przyszłości Viniciusa Juniora w Realu Madryt znowu sięga zenitu. Jak donosi Sport, tamtejsze fundusze inwestycyjne z Arabii Saudyjskiej nie spuszczają oka z sytuacji skrzydłowego i gotowe są wysondować jego dostępność. Tymczasem przyszłość gracza w Madrycie nie pozostaje bez znaków zapytania, bo rozmowy o nowej umowie znacznie się skomplikowały.

Obecny kontrakt Brazylijczyka obowiązuje do 2027 roku, ale negocjacje nad przedłużeniem trwają już od dłuższego czasu. Źródła zbliżone do klubu wskazują, że utknęły one na twardych warunkach finansowych. Okazuje się, że sam piłkarz oczekiwał premii podpisowej podobnej do tej, jaką otrzymał Kylian Mbappe. Prezes Florentino Perez nie zamierzał jednak powtarzać precedensu z Francuzem, jednoznacznie odmawiając identycznych ustępstw.

Największy problem dotyczy prawa do wizerunku. Vinicius chce znacząco podwyższyć swój udział, ale Real Madryt mocno trzyma się dotychczasowej polityki podziału zysków. To właśnie ta kwestia spowolniła rokowania praktycznie do zera, mimo że klub uznaje swojego gwiazdora za filar projektu na kolejne lata.

Przedstawiciele Realu wielokrotnie dawali do zrozumienia, że Brazylijczyk jest »nietykalny« pod kątem sportowym. Zaufanie do Viniciusa, szczególnie po burzliwym okresie związanym z rozstaniem Xabiego Alonso, pozostaje pełne. Mimo wszystko, zbliżająca się zima może przynieść kolejne oferty – głównie z kierunku, który od kilkunastu miesięcy robi transferowe rewolucje.

Patrząc z zewnątrz, wydaje się, że propozycje z Arabii Saudyjskiej to raczej delikatne sondowanie gruntu niż konkretne działania transferowe. Nawet największe pieniądze oferowane przez inwestorów z tamtego regionu nie są dziś w stanie przebić ambicji Viniciusa. Dwudziestopięciolatek jest na sportowym szczycie i sam celuje w kolejne trofea oraz indywidualne wyróżnienia. Saudyjska liga rośnie dynamicznie, lecz Brazylijczyk nie traktuje jej jeszcze jako realnej alternatywy dla czołowych rozgrywek Europy.

Wszystko wskazuje więc na to, że jeśli nie nastąpi przełom wokół bonusu i praw do wizerunku, cały transferowy szum pozostanie na razie tylko spekulacją. Obie strony twardo deklarują chęć współpracy, lecz finału negocjacji w Madrycie na razie nie widać.

Źródła: SPORT, Madrid Universal

Wybrane dla Ciebie