Neymar kupuje luksusowy samolot za fortunę. Brazylijczyk stawia na komfort – StolicaSportu.pl

Neymar kupuje luksusowy samolot za wielkie pieniądze

Neymar
fot. www.tasnimnews.com
Domyślna grafika
Eryk
30 kwietnia 2026 06:35
2 minuty czytania

Neymar nie przestaje zaskakiwać – nawet gdy na boisku bywa trudno, poza nim wciąż stawia na rozmach. Choć 34-latek ostatnio walczył z kontuzjami i szukał formy na powrót do kadry, brazylijskie media donoszą, że piłkarz sięgnął po luksus, na jaki pozwolić sobie mogą tylko najwięksi. Nowy nabytek Neymara, samolot Dassault Falcon 900LX, wart jest nawet 150 milionów złotych i pozwala na loty międzykontynentalne bez przerwy na tankowanie.

Neymar nie daje o sobie zapomnieć – i to nie tylko kibicom Santosu. Gdy o powrocie do wielkiej formy mówi się z ostrożnym optymizmem, na pierwszy plan wysuwa się wcale nie jego gra, ale spektakularny zakup.

Brazylijczyk, mimo że mijający sezon raczej nie jest dla niego łaskawy, nie spuszcza z tonu. Zmagał się z kontuzjami i musiał nadrabiać dystans do optymalnej formy. Do tego pojawiały się pogłoski o napiętych stosunkach z kolegami z Santosu. Mimo wszystko Neymar nie rezygnuje z walki o powrót do reprezentacji i bilet na mundial. Od początku rozgrywek zagrał w jedenastu spotkaniach, wbijając cztery gole i dorzucając do tego trzy asysty.

W ostatnich tygodniach o gwiazdorze Santosu głośniej jest jednak poza murawą niż na niej. Jak ujawnia Jornal O Globo, Neymar pozwolił sobie na luksus rodem z najwyższej półki i kupił imponujący samolot Dassault Falcon 900LX. Maszyna ta może bez przerwy na tankowanie pokonywać międzykontynentalne trasy, co w przypadku aktywnego piłkarza z globalną marką wydaje się trafionym wyborem.

Jornal O Globo precyzuje, że cena tego powietrznego cacka to około 40–45 milionów dolarów, a więc mniej więcej 150 milionów złotych. Wydatek z kosmosu, nawet jak na standardy światowej piłki. Neymar pokazuje, że niezależnie od boiskowych problemów nadal lubi zadbać o własny komfort.

Forma zawodnika dostarczony przez Superscore

Źródło: Jornal O Globo

Wybrane dla Ciebie