Robert Lewandowski zagra z dziewiątką w Chicago Fire – decyzja Hugo Cuypersa – StolicaSportu.pl

Hugo Cuypers odda numer Robertowi Lewandowskiemu w Chicago Fire

Hugo Cuypers Tai Baribo
fot. Bryan Berlin
Domyślna grafika
Maciek
1 lipca 2026 08:12
2 minuty czytania

Moment pojawienia się Roberta Lewandowskiego w Chicago Fire rozgrzał kibiców do czerwoności, ale nie wszystko było oczywiste od pierwszych chwil. Dziewiątka, z którą przez lata występował Polak, była już zajęta przez Hugo Cuypersa – snajpera mającego nosa do bramek. Jednak niespodzianka stała się faktem: Belg sam zgłosił gotowość do przekazania kultowego numeru Lewandowskiemu. Tym samym tradycja zostaje nienaruszona i kibice mogą zacierać ręce przed debiutem Polaka w znanym trykocie.

Przyjście Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire już samo w sobie było transferowym hitem Major League Soccer, a teraz doszła do tego intryga wokół numeru na koszulce. Kibice zarówno w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych, od początku żyli pytaniem – z jakim numerem na plecach zobaczymy legendę „Lewego”?

Przez całą piłkarską karierę Lewandowski niemal nie rozstawał się z „dziewiątką”. Stała się ona nie tylko jego sportową wizytówką, ale i częścią globalnej marki. Problem w tym, że u „Strażaków” dziewiątkę nosił już Hugo Cuypers – Belg, który w tym sezonie przewodził zespołowi z dorobkiem 13 bramek i asysty w 11 meczach. Wszystko wskazywało, że jeśli Lewandowski ma grać z tym numerem, będzie musiał poczekać na transfer do innego klubu obecnego właściciela koszulki.

Tymczasem wydarzyło się coś, na co mało kto stawiał. Cuypers sam postanowił rozwiązać sprawę i oddać numer polskiemu gwiazdorowi. Jak przyznał: „To wyglądałoby nienaturalnie, gdyby Robert występował z innym numerem, niż dziewięć. Podjęcie decyzji o przekazaniu mu go było dla mnie formalnością. Mam nadzieję, że wspólnie osiągniemy wiele sukcesów”.

Źródło: Chicago Fire

Wybrane dla Ciebie