Flick wyznacza nową hierarchię na prawej obronie FC Barcelony: Garcia przed Koundem
Eric Garcia pojawił się ponownie na treningach FC Barcelony i od razu rozpoczął pracę na nowej pozycji. Niemiecki szkoleniowiec, Hansi Flick, widzi go przede wszystkim na prawej obronie. Jak podaje "Sport", Hiszpan ma być pierwszym wyborem na tej stronie defensywy w nadchodzącym sezonie.
To nie jest przypadkowe posunięcie. Już w końcówce poprzednich rozgrywek Flick zaczął wyciągać Garcia do tej roli – kluczowym momentem okazał się ligowy Klasyk z Realem Madryt, gdy wychowanek La Masii wszedł do podstawowej jedenastki, choć Jules Kounde był w pełni gotowy do gry. Według hiszpańskich mediów był to jasny sygnał o planowanym przesunięciu Garcii na bok obrony.
Statystyki działają na korzyść 25-latka. W sezonie 2023/24 notował średnio 83 kontakty z piłką w meczu, celność jego podań sięgała aż 92 procent. Do tego dokładał przeciętnie 1,4 przechwytu, 3,3 odebranej piłki oraz 2,3 wybicia na spotkanie. Trener docenia, że Garcia daje jakość w wyprowadzaniu piłki od własnej bramki, co jest jednym z kluczowych założeń taktycznych zespołu prowadzonego przez Flicka.
Nowa rola Garcii wpływa na sytuację Julesa Kounde. Francuz, dotychczas pewny skład na prawej stronie defensywy, teraz nie ma gwarancji miejsca w "jedenastce". Klub, mimo to, nie planuje wymuszać jego odejścia, jednak – jak donoszą hiszpańskie media – interesujące oferty, zwłaszcza z Arsenalu, są rozważane. Kounde jeszcze przed transferem do Barcelony występował głównie jako stoper, a dopiero za kadencji Xaviego został ustawiony na boku. Być może przesunięcie Garcii ponownie otworzy dla niego kilka spotkań na środku obrony.