Marek Papszun wymieniany w Czechach. Transfer trenera uznany za „science fiction” – StolicaSportu.pl

Papszun w reprezentacji Czech? „Science fiction”

Marek Papszun
Domyślna grafika
Eryk
30 czerwca 2026 16:35
2 minuty czytania

Czesi rozstali się z Miroslavem Koubkiem po fatalnym występie na mundialu, a w medialnych spekulacjach pojawiło się nazwisko Marka Papszuna. „Zaangażowanie trenera Legii Warszawa wydaje się być science fiction” – podkreśla czeski dziennikarz Martin Jůzek, tłumacząc, że federacja ma inne priorytety i nie zamierza ściągać szkoleniowca z obowiązującym kontraktem.

Miroslav Koubek żegna się z reprezentacją Czech po druzgocącym mundialu, a w lokalnych mediach na krótko pojawia się temat Marka Papszuna jako potencjalnego następcy. Czeski dziennikarz Martin Jůzek rozwiewa jednak wszelkie wątpliwości, nazywając tę kandydaturę „science fiction”.

Reprezentacja Czech zanotowała katastrofalny występ na boiskach Ameryki Północnej. Po porażkach z Koreą Południową, remisie z Republiką Południowej Afryki i dotkliwej klęsce z Meksykiem 0:3, kibice i eksperci stracili cierpliwość do 74-letniego selekcjonera. Chociaż zarzekał się: „Mam kontrakt. Nigdy niczego nie oddam, nie ucieknę od żadnej walki. Musimy poprawić technikę, wybrać zawodników, którzy są konkurencyjni w tych atrybutach. Od lat powtarza się, że czeska piłka jest pod tym względem w tyle... Musimy skupić się na kwestiach personalnych i budować rodzimych zawodników”, zaledwie cztery dni później podał się do dymisji.

Temat nowego selekcjonera od razu opanował czeskie redakcje. Część mediów wśród potencjalnych kandydatów wymieniała Marka Papszuna, docenianego zarówno w Polsce, jak i za południową granicą, szczególnie podczas jego pierwszej przygody w Rakowie Częstochowa. Pomysł ten miał już wcześniej pojawić się na tapecie przed powrotem Papszuna do Polski, ale tym razem czeska federacja nie zamierza sięgać po trenera zatrudnionego w innym klubie, tym bardziej obcokrajowca.

Martin Jůzek tłumaczy dosadnie, że obecny szkoleniowiec Legii Warszawa był przez chwilę brany pod uwagę, lecz „zaangażowanie Marka Papszuna, który był kilkakrotnie chwalony w Czechach (obecnie Legia Warszawa), wydaje się być science fiction”. Dziennikarz Deník.cz podkreśla, że priorytetem jest zatrudnienie Czecha.

Źródło: Deník.cz

Wybrane dla Ciebie