Boniek typuje: Polska może trafić na Ukrainę w finale baraży o mundial
Reprezentacja Polski stanęła przed ostatnią szansą dokonania czegoś wielkiego: wywalczenia biletu na mundial poprzez baraże. Zbigniew Boniek nie owijał w bawełnę i jasno wytypował, z kim drużyna Jana Urbana może stoczyć kluczowe boje.
Reprezentacja Polski zapewniła sobie miejsce w barażach do Mistrzostw Świata 2026, zajmując drugą lokatę w grupie G. Ekipa Jana Urbana nie może już liczyć na łatwe losowanie — czeka ją prawdziwy test charakteru, zwłaszcza w obliczu potencjalnych rywali, których wskazał Zbigniew Boniek.
Podział koszyków wydaje się jasny. Polska trafiła do drugiego, a to oznacza, że półfinał baraży zagra przed własną publicznością. Losowanie pozostałych meczów i gospodarza ewentualnego finału odbędzie się w czwartek. Rywalizacja, która zdecyduje o wyjeździe na mundial za ocean, nie zapowiada się prosto — a lista ewentualnych przeciwników jest długa.
Najpierw trzeba spojrzeć w stronę trzeciego koszyka. To właśnie stamtąd przyjdzie pierwszy rywal Biało-Czerwonych w półfinale marcowych baraży. Ekipa Urbana może natrafić na: Irlandię, Kosowo, Albanię lub Bośnię i Hercegowinę. Zdaniem Bońka los może nam przydzielić Kosowo jako pierwszą przeszkodę do pokonania. Natomiast stawka finału — podkreśla Boniek — może być jeszcze wyższa. W jego oczach decydujący mecz o awans na Mistrzostwa Świata będzie z Ukrainą.
Jest pewien dodatkowy smaczek: prawdopodobne, że Ukraina – jeśli zakwalifikuje się do finału – ponownie będzie zmuszona rozgrywać mecze na polskiej ziemi, tak jak miało to miejsce podczas eliminacji.
Terminarz nie pozostawia złudzeń: półfinały baraży Mistrzostw Świata 2026 odbędą się 26 marca, finały kilka dni później — 31 marca. Najlepsi zagrają latem w USA, Meksyku i Kanadzie. Turniej potrwa od 11 czerwca do 19 lipca.