Amadou Onana poważnie kontuzjowany
Reprezentacja Belgii właśnie straciła Amadou Onanę na długie miesiące. Pomocnik nie dokończył spotkania 1/8 finału mistrzostw świata z USA, gdzie po niespełna dwudziestu minutach gry musiał opuścić murawę z powodu ciężkiego urazu kolana.
Do kontuzji doszło w 18. minucie meczu, kiedy Onana próbował odebrać piłkę Christianowi Pulisiciowi. Niestety starcie zakończyło się dramatycznie dla Belga. Jak podkreślił David Ornstein z The Athletic, diagnoza nie pozostawiła złudzeń – Onana zerwał więzadła krzyżowe w prawym kolanie. To uraz, po którym piłkarza czeka mozolna rehabilitacja i wielomiesięczna przerwa od futbolu.
Dla samego zawodnika, ale i dla kadry prowadzonej przez Rudiego Garcię, to spory kłopot. Onana większość turnieju zaczynał na ławce rezerwowych, jednak na spotkanie z USA wskoczył do pierwszego składu. Pechowo, ledwo wrócił do wyjściowej jedenastki, a już dopadła go poważna kontuzja. Przez zerwanie więzadeł krzyżowych pomocnika ominie nie tylko decydująca faza mistrzostw świata, ale i zdecydowana większość sezonu 2026/27.
Cała sytuacja ma też konsekwencje dla klubowej przyszłości zawodnika. Onana ostatni sezon w barwach Aston Villi zakończył z 38 oficjalnymi występami i dorobkiem dwóch goli. Jego absencja mocno komplikuje plany angielskiego klubu, który pierwotnie nie zamierzał szukać nowego pomocnika. W obliczu tak poważnej kontuzji Belga, Aston Villa może być zmuszona do sięgnięcia po transfer, aby łatwiej załatać lukę w środku pola.