Mourinho chce sprowadzić do Realu byłego piłkarza Manchesteru United
Czy Jose Mourinho znów postawi na wychowanka z Manchesteru United? Real Madryt, pod wodzą Portugalczyka, rozważa transfer Scotta McTominaya z Napoli, by wzmocnić środek pola.
Jose Mourinho rzadko miał tak dużą kontrolę nad transferami w Realu Madryt, jak ma teraz. Prezes Florentino Perez i zarząd klubu darzą go ogromnym zaufaniem, co pozwoliło mu samodzielnie kształtować kadrę zespołu. Na razie największe zmiany zaszły w defensywie, ale trener nie ukrywa, że środek pola wymaga jeszcze wzmocnień.
Według raportu Defensa Central, Mourinho ma na oku Scotta McTominaya, który obecnie występuje w Napoli. Portugalczyk zna go jeszcze z czasów pracy w Manchesterze United i bardzo wysoko ceni jego umiejętności. Co więcej, wyraził swoją sympatię dla zawodnika przed władzami Realu, choć klub jeszcze oficjalnie nie ruszył po jego transfer.
W ostatnich miesiącach Real interesował się kilkoma topowymi pomocnikami, takimi jak Joao Neves, Vitinha czy Rodri, jednak wszyscy wiążą się z ogromnymi kwotami transferowymi. Sytuacja McTominaya jest inna – nie jest na celowniku innych wielkich klubów i jego cena wynosi około 40 milionów euro, co jest znacznie bardziej przystępne dla "Los Blancos".
Real nadal planuje kosztowny transfer defensywny, a sytuacja z odejściami w środku pola jest skomplikowana. Wśród zawodników łączonych z opuszczeniem klubu są Eduardo Camavinga, Aurelien Tchouameni oraz Federico Valverde, z czego najbardziej prawdopodobny do transferu wydaje się Camavinga.