80-letni Mircea Lucescu poprowadzi Rumunię w barażach o MŚ 2026
Mircea Lucescu, mający już 80 lat, potwierdzony jako selekcjoner reprezentacji Rumunii w decydujących barażach o mundial 2026. Prezes tamtejszej federacji piłkarskiej uciął spekulacje dotyczące stanu zdrowia trenera. Doświadczony szkoleniowiec otrzymał zielone światło po badaniach medycznych w Brukseli i poprowadzi zespół przynajmniej do końca marca. Już 26 marca Rumunia zagra na wyjeździe z Turcją, a w przypadku wygranej powalczy z triumfatorem pary Słowacja – Kosowo. Wygrany tej ścieżki trafi w grupie MŚ na USA, Paragwaj i Australię.
Mircea Lucescu oficjalnie poprowadzi reprezentację Rumunii w barażach o Mistrzostwa Świata 2026 w Ameryce Północnej. Tamtejsza federacja piłkarska zakończyła wszelkie spekulacje dotyczące stanu zdrowia selekcjonera oraz ewentualnych zmian przed najważniejszymi meczami tej wiosny.
Federacja ogłosiła, że Lucescu będzie pełnił funkcję przynajmniej do końca marca. Prezes FRF, Răzvan Burleanu, nie pozostawia wątpliwości – trener prowadzi drużynę dalej: „Cieszymy się, że wspólnie z panem Lucescu możemy dotrzeć do końca drogi, którą rozpoczęliśmy jesienią 2024 roku. Jesteśmy przekonani, że Rumunia powróci na Mistrzostwa Świata po 28 latach nieobecności”.
Lucescu był przez krótki czas wyłączony z życia publicznego, co podsyciło plotki dotyczące jego zdrowia, szczególnie po doniesieniach o problemach kardiologicznych. Szkoleniowiec przeszedł jednak badania kontrolne w Brukseli. Po uzyskaniu pozytywnej opinii medycznej nie ma przeszkód, by poprowadził kadrę w najważniejszej fazie walki o mundial.
Doświadczony trener, który niedługo ukończy 81 lat, miał wsparcie asystentów i zawodników podczas przygotowań do marcowych baraży. „Zawsze byłem w kontakcie z moimi asystentami i zawodnikami, pracowaliśmy na najwyższym poziomie przez cały ten okres. Wierzę w ambicję i siłę zespołu oraz w jego zdolność do przezwyciężenia tego trudnego momentu. Jestem pewien, że razem możemy awansować. Teraz potrzebujemy dobrej atmosfery, która da nam możliwość spokojnego przygotowania się do tych bardzo ważnych meczów dla całego rumuńskiego futbolu” – przyznał selekcjoner.
Lucescu jest postacią znakomicie znaną na europejskich ławkach trenerskich – w przeszłości prowadził m.in. Szachtar Donieck, Dynamo Kijów, Galatasaray, Brescję czy Besiktas.
Rumuni zapewnili sobie udział w barażach o mundial dzięki wynikom w Lidze Narodów, mimo że w eliminacjach zajęli dopiero trzecie miejsce w grupie. Ścieżka do awansu nie należy do najłatwiejszych – już 26 marca „Tricolorii” polecą na spotkanie z Turcją. W przypadku wygranej pięć dni później czeka ich starcie na wyjeździe ze zwycięzcą pojedynku Słowacja – Kosowo.
Triumfator tej drabinki do Mistrzostw Świata trafi do grupy, gdzie rywalizować będzie ze Stanami Zjednoczonymi, Paragwajem i Australią.