Włoskie marzenia o Pepie Guardioli
Pep Guardiola sam przyznał, że praca selekcjonera coraz bardziej mu się marzy. Teraz media we Włoszech donoszą, że to właśnie on znalazł się na liście kandydatów do objęcia reprezentacji Italii. Kadra ta właśnie oficjalnie rozstała się z Gennaro Gattuso i szykuje wielką rewolucję. Po kolejnej klęsce w eliminacjach Mistrzostw Świata Włosi chcą postawić na nazwisko z absolutnie najwyższej półki. Zatrudnienie Guardioli byłoby prawdziwym trzęsieniem ziemi dla europejskiej piłki.
Pep Guardiola otwarcie mówił ostatnio, że widzi siebie w roli selekcjonera, co od razu uruchomiło spekulacje wokół jego przyszłości. Tymczasem dziennik „La Gazzetta dello Sport” informuje, że Hiszpan może już niebawem otrzymać niecodzienną propozycję – reprezentacja Włoch szuka bowiem nowego trenera.
Guardiola od prawie dekady prowadzi Manchester City, sięgając z angielskim gigantem po najważniejsze trofea. Jednak wraz z końcem bieżącego sezonu coraz więcej mówi się o możliwym rozstaniu szkoleniowca z „Obywatelami”. Sam zainteresowany rzucił ostatnio – i to nie pierwszy raz – że praca dla kadry narodowej coraz bardziej go kusi. I właśnie w tym kontekście do gry może wkroczyć włoska federacja.
Włochy, świeżo po zakończeniu współpracy z Gennaro Gattuso i jego sztabem, stanęły pod ścianą. Presja kibiców nie słabnie – aktualni mistrzowie Europy od 12 lat nie pojawili się na mundialu, co dla włoskiej piłki jest wręcz dramatem. „Azzurri” planują gruntowną rewolucję i nie boją się myśleć odważnie. Na ich celowniku miałby znaleźć się właśnie Guardiola – nazwisko z najwyższej półki, które mogłoby odwrócić złą passę kadry znad Apteńczyka.
Dla Hiszpana objęcie reprezentacji Włoch byłoby jednak sensacją. Jak zaznacza „La Gazzetta dello Sport”, Włosi traktują sprawę bardzo poważnie i rozważają różne scenariusze.