UEFA planuje rewolucję w eliminacjach do EURO. Nowy format już na horyzoncie
Zapowiada się prawdziwe trzęsienie ziemi w eliminacjach do mistrzostw Europy – UEFA pracuje nad zupełnie nowym formatem rozgrywek. Jeśli zmiany zostaną zatwierdzone, aktualny sposób wyłaniania finalistów EURO odejdzie do historii. Polacy, którzy od lat regularnie występują na turnieju, także staną przed nowym wyzwaniem.
Komitet Wykonawczy UEFA zebrał się w Stambule, by podjąć kluczowe decyzje dotyczące przyszłości piłkarskich mistrzostw Europy. Jak donosi Mateusz Ligęza z Radia ZET, federacja planuje wprowadzić system eliminacji, który kompletnie zmieni układ sił na Starym Kontynencie.
Od turnieju we Francji w 2016 roku w finałach regularnie grają 24 europejskie reprezentacje, a Polska jest w tym gronie stałym bywalcem. Jednak nadchodząca edycja eliminacji do EURO 2028 może być ostatnią według dotychczasowych zasad.
Nowy projekt UEFA zakłada podział 36 najwyżej sklasyfikowanych drużyn z rankingu na trzy grupy po 12 zespołów. Każda reprezentacja w tej fazie miałaby rozegrać sześć spotkań – dwa z jednym rywalem oraz cztery z różnymi przeciwnikami, co automatycznie ograniczy liczbę klasycznych rewanżów i faworyzuje silniejsze ekipy.
Na mistrzostwa awansowałoby po sześć najlepszych ekip z każdej z trzech grup. Dla drużyn z miejsc 37–54 przewidziano osobne eliminacje – one walczyłyby tylko o dwa miejsca w finałowym turnieju. UEFA nie ukrywa, że głównym celem tych zmian jest ograniczenie spotkań, w których giganci futbolu mierzą się z krajami pokroju San Marino, Liechtensteinu czy Andory. Nowy format ma przynieść więcej wyrównanych pojedynków i większe emocje już na etapie kwalifikacji.
Tak istotna korekta systemu to odpowiedź na opinie wielu federacji i kibiców, którzy narzekali na przewidywalność dotychczasowych meczów eliminacyjnych. Jeśli Komitet Wykonawczy zatwierdzi reformę, futbolowi fani mogą szykować się na zupełnie nowy rozdział w historii europejskich kwalifikacji.