Mateusz Borek o budowie stadionu Ruchu Chorzów: „Etapy to błąd, czas za długi” – StolicaSportu.pl

Mateusz Borek krytykuje plan budowy stadionu Ruchu Chorzów: „To za długo”

MECZ DECATHLON - KANAL SPORTOWY MATEUSZ BOREK
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
20 kwietnia 2026 13:36
3 minuty czytania

Czy Ruch Chorzów doczeka się nowego stadionu szybciej niż za dekadę? Plany budowy areny przy ulicy Cichej zakładają etapową realizację, która może potrwać nawet 10 lat. Mateusz Borek, znany komentator sportowy, nie kryje rozczarowania takim harmonogramem.

Ruch Chorzów, klub z bogatą tradycją i oddanym gronem kibiców, stoi przed poważnym wyzwaniem. Plany budowy nowego stadionu przy ulicy Cichej zakładają realizację inwestycji w kilku etapach, co według najnowszych informacji może rozciągnąć się nawet na 10 lat. Aktualnie podopieczni trenera Marka Papszuna grają na SuperAuto.pl Stadionie Śląskim, a umowa z tym obiektem obowiązuje do przyszłego roku.

14 kwietnia zakończył się etap składania wniosków przez firmy zainteresowane budową nowej areny. Realistyczne prognozy mówią, że jeśli umowa zostanie podpisana jeszcze w tym roku, to pierwsza trybuna na około 6 tysięcy miejsc mogłaby powstać dopiero pod koniec 2028 lub na początku 2029 roku. Ten pierwszy etap obejmuje nie tylko trybunę, ale także zaplecze klubowe, takie jak szatnie, loże VIP, miejsca dla mediów, oświetlenie i boisko z nową orientacją, a także boisko treningowe spełniające standardy PKO BP Ekstraklasy.

Mateusz Borek reaguje na harmonogram budowy

Wśród osób komentujących te plany znalazł się Mateusz Borek, współwłaściciel Kanału Sportowego i jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich komentatorów sportowych. W audycji „Moc Futbolu” nie szczędził słów krytyki pod adresem etapowego podejścia do inwestycji.

„Jak ja słyszę, że nowy stadion w Chorzowie ma być budowany etapami, a cały proces potrwa 10 lat, to jestem załamany. Przecież gdy zostanie oddana czwarta trybuna, pierwsza będzie już wymagała remontu. Ruch ma tylu kibiców, że budowa jednej trybuny na sześć tysięcy miejsc to zdecydowanie za mało. Trzeba porozumieć się z samorządem i zrobić to w dwa lata” – podkreślił Borek.

Wypowiedź komentatora odzwierciedla frustrację fanów i ekspertów, którzy chcieliby, aby klub z Chorzowa miał nowoczesny stadion jak najszybciej. Ruch, mimo że obecnie zajmuje szóste miejsce w tabeli Betclic 1. Ligi z 43 punktami, wciąż walczy o awans do ekstraklasy i zasługuje na obiekt, który pomieściłby więcej niż 6 tysięcy widzów.

W tle tych wydarzeń pozostaje także kwestia współpracy klubu z lokalnym samorządem, która według Borek powinna być kluczem do szybszej realizacji inwestycji. Rozbudowa stadionu etapami, rozciągnięta na dekadę, nie tylko spowalnia rozwój klubu, ale też może skutkować koniecznością remontów już istniejących fragmentów obiektu, zanim cały stadion zostanie ukończony.

W najbliższych latach kibice Ruchu będą więc z pewnością uważnie obserwować, jak potoczą się prace przy budowie nowej areny i czy uda się przyspieszyć inwestycję, by klub mógł wrócić do swojej historycznej siedziby przy ulicy Cichej w pełni nowoczesnym obiekcie.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie