Zoran Arsenić zapewnia Legii triumf. Gol w 96. minucie pokonuje Pogoń Szczecin – StolicaSportu.pl

Zoran Arsenić przesądza o zwycięstwie Legii w Szczecinie. Gol w ostatniej akcji

Zoran Arsenić
fot. undefined
Domyślna grafika
Maro
24 lipca 2026 22:38
3 minuty czytania

Legia Warszawa rozpoczęła sezon Ekstraklasy od dramatycznego zwycięstwa przeciwko Pogoni Szczecin. W decydującym momencie meczu to Zoran Arsenić wbił piłkę do siatki, ustalając wynik na 1:0 w 96. minucie. Wcześniej dwukrotnie VAR anulował gole Milety Rajovicia, odbierając napastnikowi szansę na debiutancki dublet. Mimo wielu zmian kadrowych i trudnego przebiegu spotkania, to właśnie Legioniści mogli cieszyć się z kompletu punktów.

Zoran Arsenić został bohaterem Legii Warszawa po dramatycznym finiszu pojedynku z Pogonią Szczecin. Obrońca zapewnił zwycięstwo stołecznemu zespołowi, trafiając do siatki w 96. minucie inauguracyjnego meczu nowego sezonu Ekstraklasy. Była to jedyna bramka tego spotkania, które od początku dostarczało emocji nieco innego rodzaju.

Legia Warszawa, po rozczarowującym poprzednim sezonie zakończonym na szóstym miejscu, zamknęła rozdział z wieloma kluczowymi postaciami. Latem drużynę opuścili między innymi Artur Jędrzejczyk, Kacper Tobiasz, Kacper Urbański, Radovan Pankov czy Jean-Pierre Nsame. Kameruński napastnik dołączył do Pogoni Szczecin i już w pierwszym meczu stanął naprzeciw byłych kolegów.

Początek spotkania zapowiadał bramkowe emocje. W 6. minucie Mileta Rajović pokonał bramkarza Pogoni, ale VAR wykazał, że piłka odbiła się od jego ręki, przez co gol nie został uznany. Kolejne fragmenty to głównie niecelne próby z dystansu – ani Rafał Augustyniak, ani Robert Deziel Jr, ani Musa Juwara nie skierowali piłki w światło bramki. Rajović także nie mógł się wstrzelić, mimo kilku szans.

W 30. minucie świetną interwencją popisał się Otto Hindrich, powstrzymując groźny strzał Nsame, a za moment strzał Natana Ławy został zablokowany. Do przerwy kibice oglądali bezbramkowy remis i wyczuwalny niedosyt – spotkanie długo nie porywało, mimo oczekiwań wobec obu ekip.

Drugą połowę Legioniści rozpoczęli z animuszem. Rajović ponownie wpisał się na listę strzelców… tylko na chwilę. Znów VAR odebrał mu radość, tym razem ze względu na pozycję spaloną. W 71. minucie napastnik zmarnował jeszcze jedną znakomitą okazję, posyłając futbolówkę prosto w ręce bramkarza Pogoni, Daniela Cojocaru.

Emocje narastały, a intensywność rosła również pod polem karnym Legii. Paul Mukairu miał szansę zapewnić Pogoni prowadzenie – nie trafił jednak czysto w piłkę, choć miał przed sobą pustą bramkę. Dobitka Kellyna Acosty minęła słupek o centymetry.

Wydawało się, że starcie zakończy się bezbramkowym podziałem punktów. Ale to właśnie w doliczonym czasie wszystko się odmieniło. W 96. minucie po zamieszaniu w polu karnym Pogoni Zoran Arsenić zdołał, z trudem, wpakować piłkę do siatki, przesądzając o triumfie Legii Warszawa. Dla podopiecznych z Warszawy to doskonały początek ligowej rywalizacji po letniej przebudowie kadry.

Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 0:1 (0:0)
0:1 - Zoran Arsenić 90

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie