Maciej Gostomski blisko Stali Mielec – zimowe rozstanie z Wisłą Płock – StolicaSportu.pl

Maciej Gostomski blisko Stali Mielec. Zaskakujący zwrot po zesłaniu do rezerw

Tomas Pekhart Maciej Gostomski
Domyślna grafika
Maciek
18 grudnia 2025 07:48
2 minuty czytania

Sytuacja Macieja Gostomskiego nagle się skomplikowała – jeszcze niedawno miał być wzmocnieniem Wisły Płock, a dziś jest o krok od opuszczenia klubu. Po poważnej kontuzji golkiper został zesłany do rezerw i rozegrał zaledwie jedno spotkanie. Teraz stoi przed szansą nowego początku w Stali Mielec, która desperacko potrzebuje doświadczenia między słupkami, szykując się do walki o utrzymanie po słabej rundzie jesiennej.

Maciej Gostomski nie ma przyszłości w Wiśle Płock i już tej zimy opuści klub. Doświadczony golkiper znalazł się na celowniku Stali Mielec – tak donosi Kamil Bętkowski.

Wisła Płock liczyła, że sprowadzając Gostomskiego latem ubiegłego roku, zyska pewny punkt w bramce. Jeszcze w Górniku Łęczna golkiper prezentował wyśmienitą formę, więc ruch wydawał się logiczny. Początek tej przygody był obiecujący – Gostomski wszedł do drużyny jako podstawowy bramkarz, ale los brutalnie zweryfikował te plany.

Traf chciał, że doznał poważnej kontuzji mniej więcej w połowie sezonu. Po tym momencie jego sytuacja tylko się pogorszyła. Trener Mariusz Misiura kilka miesięcy temu podjął radykalną decyzję – Gostomski został odesłany do trzecioligowych rezerw, gdzie przez całą jesień rozegrał zaledwie jeden mecz.

Portal Nafciarski.pl wspominał ostatnio, że 37-latek tej zimy żegna się z Płockiem, bo jego powrót do pierwszego zespołu był praktycznie nierealny. W medialnych spekulacjach przewinęły się dwie opcje: Puszcza Niepołomice i Stal Mielec. Teraz wiele wskazuje na to, że Gostomski jest o krok od podjęcia wyzwania w Mielcu.

Kamil Bętkowski w swoich najnowszych informacjach ujawnił, że przenosiny bramkarza do Stali Mielec są właściwie przesądzone. Gostomski prawdopodobnie zamelduje się na zapleczu Ekstraklasy i dołączy do zespołu, który po dziewiętnastu kolejkach zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Przed nim i drużyną naprawdę trudna runda, bo wiosną stawką będzie utrzymanie.

W pierwszych spotkaniach sezonu główną rolę między słupkami Stali odgrywał Michał Matys – dziewiętnastolatek na wypożyczeniu z Zagłębia Lubin. Jednak to doświadczenie Gostomskiego może zadecydować o końcowym wyniku mieleckiego zespołu.

Źródło: Transfery.info

Wybrane dla Ciebie