Jérémy Jacquet blisko Liverpoolu, ale dopadł go poważny uraz ramienia

Rennes. Poważny uraz Jacqueta, którego kupił Liverpool

Jeremy Jacquet
fot. staderennais.com
Domyślna grafika
Maciek
7 lutego 2026 21:37
2 minuty czytania

Jeremy Jacquet, który od nowego sezonu zostanie piłkarzem Liverpoolu, doznał kontuzji w ligowym meczu Rennes z Lens (1:3). Obrońca dość poważnie uszkodził lewe ramię. Francuski młodzieżowiec, świeżo potwierdzony nowy nabytek Liverpoolu za 72 miliony euro, stoi teraz przed trudną rehabilitacją.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wieczór miał wyglądać zupełnie inaczej dla Jeremy’ego Jacqueta i Rennes, które w końcu liczyło na przełamanie. Szybki gol Estebana Lepaul rozbudził apetyty kibiców, ale gospodarzy czekał zimny prysznic. Goście odpowiedzieli trzema trafieniami — na listę strzelców wpisali się Odsonne Edouard, Ruben Aguilar i Allan Saint-Maximin. Czwarta kolejna porażka Rennes tylko pogłębiła fatalny nastrój wokół zespołu Habiba Beye’a.

Koszmar Beye’a to nie tylko wynik, ale i poważne straty kadrowe. Obaj podstawowi stoperzy musieli przedwcześnie opuścić boisko — największy niepokój budzi uraz Jeremy’ego Jacqueta. Francuski reprezentant U21 jeszcze chwilę temu świętował transfer, a Liverpool i Rennes oficjalnie potwierdziły transakcję opiewającą na 72 miliony euro. Teraz czeka go rehabilitacja i przerwa.

O sytuacji wokół Rennes coraz głośniej — presja rośnie nie tylko na szkoleniowcu, ale i na całym zespole, który traci grunt pod nogami. W momencie, gdy klub traci kluczowego obrońcę i przegrywa kolejne mecze, atmosfera robi się wyjątkowo nerwowa.

Sebastian Szymański we wspomnianym meczu grał do 64. minuty, a Przemysław Frankowski był poza kadrą Rennes z powodu kontuzji.

Źródło: Getfootballnewsfrance.com

Wybrane dla Ciebie