Luis Enrique - PSG kontra Premier League. Hiszpan na celowniku gigantów? – StolicaSportu.pl

Luis Enrique na celowniku gigantów z Premier League

Luis Enrique
fot. www.psg.fr
Domyślna grafika
Maciek
9 stycznia 2026 10:34
2 minuty czytania

Luis Enrique wprowadził Paris Saint-Germain na szczyty europejskiej piłki – mistrzostwo Francji, triumf w Lidze Mistrzów UEFA, a na dokładkę Puchar Interkontynentalny. Odkąd Hiszpan pojawił się nad Sekwaną latem 2023 roku, klub przeżył prawdziwą futbolową rewolucję. Właśnie te sukcesy sprawiają, że przyszłość szkoleniowca nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

Choć Luis Enrique jest związany z PSG kontraktem ważnym aż do 2027 roku, rozmowy o ewentualnym przedłużeniu nie przyspieszają. Francuskie i hiszpańskie media wyczuwają w tej sytuacji powiew niepewności – były trener Barcelony nie śpieszy się z deklaracjami na kolejne sezony. Nie jest tajemnicą, że Hiszpan osiągnął już najważniejsze cele sportowe, a atmosfera wokół negocjacji robi się coraz bardziej gorąca. Dla PSG to ogromny problem: Enrique z Luizem Camposem wydobyli z klubu zupełnie nową jakość, a jego odejście byłoby dla paryżan końcem świeżo wypracowanej stabilizacji. Sam Campos podchodzi do plotek stanowczo – padło z jego ust krótkie '100% fake news', gdy pojawiły się pogłoski o odrzuceniu propozycji nowej umowy.

Taka niepewność nie uchodzi uwadze europejskich gigantów. Za kulisami szeptało się o zainteresowaniu Manchesteru United oraz Liverpoolu. Oba angielskie kluby czujnie obserwują sytuację w Paryżu i mają ucho na wszelkie plotki – niewykluczone, że przy pierwszym sygnale ruszą po menedżera, który jeszcze nigdy nie próbował sił w Premier League. Co ciekawe, powrót Enrique na ławkę Barcelony raczej nie wchodzi w grę – katalońskie media podkreślają pełne zaufanie do Hansa Flicka i brak rozmów z byłym szkoleniowcem Blaugrany.

Ta saga niepewności może kosztować PSG naprawdę dużo – zwłaszcza, że od końca ery gwiazdorskiej duet Enrique–Campos dokonał rewolucji w szatni, porządkując zasady, narzucając nową tożsamość i kontrolując emocje. Ewentualne odejście 55-letniego wizjonera oznaczałoby konieczność budowy wszystkiego od zera. Właśnie dlatego dla katarskich właścicieli priorytet jest jasny: zrobić wszystko, by Luis Enrique pozostał architektem największego sukcesu Paris Saint-Germain.

Źródło: Sport.fr

Wybrane dla Ciebie