Endrick trafi do Olympique Lyon? Transferowy hit zimy coraz bliżej
W Lyonie wreszcie czuć powiew transferowej sensacji: klub jest bliski sprowadzenia Endricka z Realu Madryt. Mimo piątego miejsca w tabeli Ligue 1, OL nie imponuje skutecznością – wygrana z Le Havre jedynie podkreśliła poważny problem z napastnikiem. Wszystko wskazuje na to, że 19-letni Brazylijczyk ma już powoli szykować się do debiutu w barwach klubu z Parc OL. Jeśli dojdzie do sfinalizowania tej operacji, będzie to bez dwóch zdań najgłośniejsze wzmocnienie tej zimy we Francji.
Wśród kibiców Olympique Lyon nadzieje mocno odżyły – na horyzoncie pojawiła się szansa na spektakularne wzmocnienie ataku przed rundą rewanżową Ligue 1. Po skromnym zwycięstwie nad Le Havre (1:0), gdzie jedynego gola zdobył Pavel Sulc, coraz głośniej mówi się o głębszych problemach ofensywnych drużyny z Lyonu. Z dorobkiem zaledwie 22 bramek i piątym miejscem w tabeli, OL zwraca uwagę na fakt, że ustępuje skutecznością nawet takim rywalom jak Strasbourg, Toulouse, Rennes czy Monaco.
Właśnie dlatego w ostatnich dniach zimowe okno transferowe nabrało dla Lyonu szczególnego wymiaru. Jak podaje El Chiringuito, wszystkie sygnały wskazują na rychłe przyjście Endricka – młodego brazylijskiego napastnika, który dotychczas dostawał szanse jedynie przez 24 minuty w barwach Realu Madryt. Z klubu płynie jasny przekaz: liczą na skok jakościowy poprzez pozyskanie prawdziwego numeru 9.
Pozyskanie Endricka to jednak nie tylko zmiana sportowa. Reprezentant Brazylii, mając w perspektywie mundial w 2026 roku, bardzo poważnie podszedł do kwestii regularnej gry. Według doniesień medialnych, decyzja o wypożyczeniu do Ligue 1 już zapadła, a sam piłkarz może dołączyć do zespołu już 26 grudnia, by rozpocząć treningi z nową drużyną. Debiut na francuskich boiskach miałby nastąpić bardzo szybko – już 3 stycznia Lyon gra z Monaco, i właśnie na ten mecz Endrick jest przygotowywany.
W Lyonie nie mają wątpliwości, że taki ruch może odmienić oblicze całej ofensywy. Klub stawia wszystko na jedną kartę i widzi w Endricku zawodnika, który może przełamać ofensywny marazm. Nieczęsto zdarza się, by jeden transfer wywoływał aż tyle emocji już na etapie negocjacji.