Aubameyang mentorem młodej gwiazdy OM. Robinio Vaz korzysta na doświadczeniu
Pierre-Emerick Aubameyang w Olympique Marsylia potrafi nie tylko trafiać do siatki, ale też budować przyszłość klubu poza boiskiem. To właśnie pod jego opiekę trafił 18-letni Robinio Vaz, który przy niewielu minutach na murawie już dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i dołożył dwie asysty w Ligue 1. Relacja mentor–uczeń, o której wspomina były partner Aubameyanga z boiska, Sylvain Monsoreau, przekłada się na szybki rozwój młodego atakującego. Olympique liczy, że taki mariaż doświadczenia z młodością przyniesie owoce zarówno teraz, jak i w kolejnych sezonach.
Pierre-Emerick Aubameyang doskonale rozumie, jak trudno młodym zawodnikom przebić się w dużym klubie. W Marsylii pełni nie tylko rolę lidera ataku, ale i przewodnika dla nowych talentów. W tym sezonie to właśnie Robinio Vaz zyskał szczególne wsparcie od doświadczonego napastnika. Zaledwie 18-letni piłkarz Olympique Marsylia, mimo ograniczonego czasu gry, już zwraca uwagę: ma na koncie dwa gole oraz dwie asysty w Ligue 1 tak naprawdę z ławki.
Nieprzypadkowo były kolega Aubameyanga z czasów gry w Saint-Etienne, Sylvain Monsoreau, podkreślił, że gabonijski snajper „wziął młodego pod swoje skrzydła”, dodając przy tym, iż widzi ogromną satysfakcję Aubameyanga ze śledzenia postępów swojego podopiecznego, zwłaszcza że obaj prezentują podobny styl gry. Rzeczywiście, ta relacja mentor–uczeń staje się wzorem również dla pozostałych młodych zawodników Olympique.
„Aubame wziął go pod swoje skrzydła, co wyraźnie sprawia mu satysfakcję, bo obserwuje, jak jego uczeń idzie śladami mentora, tym bardziej że funkcjonują na podobnej pozycji”.
Ogromne doświadczenie Aubameyanga, który ma na swoim koncie 83 występy i 39 goli w reprezentacji Gabonu, teraz przekłada się na szatnię OM. Z każdym meczem widać, że młodzi napastnicy szybciej łapią schematy gry czy zasady obowiązujące na najwyższym poziomie. W Marsylii nikt nie ma wątpliwości, że wsparcie 35-letniego lidera ma realny wpływ na rozwój przyszłych gwiazd zespołu.
Relacja Aubameyanga i Vaz daje Marsylii coś więcej niż same liczby – buduje klimat wzajemnego wsparcia, który może zaprocentować na dłużej. OM konsekwentnie stawia na harmonijne łączenie rutyny z młodością, a historia tej dwójki jest najlepszym dowodem, że to kierunek dający nadzieję na przyszłość.