Ansu Fati opuszcza Monaco? FC Barcelona gotowa na powrót skrzydłowego – StolicaSportu.pl

Ansu Fati niechciany w Monaco. Powrót do FC Barcelony coraz bliżej?

Ansu Fati
fot. AS Monaco
Domyślna grafika
Maciek
3 stycznia 2026 11:23
2 minuty czytania

„Monaco nie chce już Ansu Fatiego” – te słowa, które pojawiły się w ostatnich dniach, odbijają się szerokim echem nie tylko we Francji, ale także w hiszpańskiej Barcelonie. Utalentowany skrzydłowy, który miał błyszczeć w Ligue 1, najwyraźniej nie spełnił oczekiwań i lada dzień ma wrócić na Camp Nou. Powód? Coraz mniej minut na boisku pod wodzą nowego trenera, a także stanowcze działania działaczy obu klubów.

Ansu Fati zaledwie pół roku temu wywołał spore nadzieje w AS Monaco, lecz teraz jego przygoda z klubem z Księstwa dobiega końca. Jak donosi Romain Molina, zarząd Monaco już podjął decyzję: Hiszpan nie zagrzeje tam miejsca do końca sezonu. 23-latek wypadł z łask po zmianie trenera – od kiedy na ławce pojawił się Sébastien Pocognoli, skrzydłowy ogląda mecze głównie z ławki rezerwowych.

Fati, mimo że strzelił 5 goli w 10 występach, nie przekonał nowego szkoleniowca do swojej osoby. Sytuację dogłębnie analizuje FC Barcelona. Od kilku tygodni w Katalonii liczono, że zawodnik zbierze więcej minut i zyska na wartości rynkowej. Okazuje się jednak, że zaraz po zimowym oknie transferowym Barca będzie musiała podjąć natychmiastowe kroki. Przypomnijmy, że Hiszpan trafił do Monaco na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu za 11 mln euro.

Władze Monaco według francuskich dziennikarzy są gotowe przerwać wypożyczenie jeszcze tej zimy. Barcelona zostaje postawiona przed faktem dokonanym – albo odda Fatiego w inne miejsce, gdzie rzeczywiście pogra, albo spróbuje go odbudować na własnym podwórku. Działacze Blaugrany mają zatem niemały dylemat, bo całe to zamieszanie może mieć konsekwencje nie tylko dla kariery samego piłkarza, ale i dalszych ruchów klubu na rynku transferowym.

W każdym razie jedno jest pewne – pomysł z wypożyczeniem do Ligue 1 nie przyniósł efektu, na jaki liczono jeszcze minionego lata. Komu teraz przypadnie szansa na odbudowę kariery utalentowanego skrzydłowego? Na razie wszystko wskazuje, że najbardziej zaskoczeni całą sytuacją mogą być kibice Barcelony, którzy nie spodziewali się tak szybkiego powrotu Fatiego na Camp Nou.

Źródło: Sport.fr

Wybrane dla Ciebie