Vinicius ostro o rasizmie po meczu Benfika – Real Madryt: „To tchórze” – StolicaSportu.pl

Vinicius ostro po meczu z Benfiką: „To tchórze”

Vinicius
fot. All-Pro Reels (Wikimedia)
Domyślna grafika
Maciek
18 lutego 2026 09:00
3 minuty czytania

„Rasiści są przede wszystkim tchórzami” – właśnie te słowa Viniciusa Jr. odbiły się echem po meczu Realu Madryt z Benfiką. Brazylijczyk znów wziął ciężar gry na siebie, strzelił jedynego gola spotkania, ale finałowy gwizdek przyniósł nie tylko sportowe emocje. Po kontrowersyjnym incydencie z udziałem Gianluki Prestianniego Vinicius zabrał publicznie głos, ujawniając jak bardzo uderzają go powtarzające się przejawy rasizmu na trybunach piłkarskich.

Ledwo kibice Realu Madryt zdążyli oswoić się z radością po zwycięstwie nad Benfiką, a już musieli zmierzyć się z szokującą kontrowersją. Vinicius Jr. znowu okazał się kluczowy – to jego trafienie zapewniło „Królewskim” skromną, ale tak potrzebną wygraną 1:0 na wyjeździe. Cała akcja była prosta jak konstrukcja cepa: Kylian Mbappe wyłożył piłkę na lewe skrzydło, a Vinicius bez wahania wpakował ją do siatki. Po golu cieszył się jak zwykle dynamicznie, wbiegając pod chorągiewkę.

To właśnie wtedy rozpoczęły się nieprzyjemne sceny. W stronę Brazylijczyka poleciały przedmioty i butelki – część kibiców potraktowała jego radość jako prowokację. Vinicius nie wdawał się jednak w polemikę: spokojnie odwrócił się, pokazując numer na swojej koszulce – żadnych obraźliwych gestów, żadnej awantury. Po prostu próbował dać do zrozumienia: „to ja właśnie rozstrzygnąłem ten mecz”.

Ostre słowa Viniciusa po incydencie

Sytuacja na boisku nie była jednak końcem emocji. W kolejnej fazie spotkania doszło do kontrowersyjnego zajścia z udziałem Gianluki Prestianniego z Benfiki. Według informacji płynących z boiska, miał miejsce akt rasizmu wobec gracza z Madrytu.

Vinicius nie krył, że cała sprawa mocno nim wstrząsnęła – wyraźnie było widać jego przybicie na murawie. Zaraz po końcowym gwizdku postanowił nie zostawiać tematu bez komentarza i opublikował mocne oświadczenie na swoim profilu społecznościowym. Odwoływał się w nim nie tylko do sytuacji z Benficą, ale i do wielu podobnych momentów, które spotykały go w przeszłości.

Rasiści są przede wszystkim tchórzami. Muszą zasłaniać się koszulkami, by pokazać, jak są słabi. Ale mają ochronę innych, którzy teoretycznie powinni ich karać. Nic z tego, co się dziś wydarzyło, nie jest dla mnie ani mojej rodziny nowe. Dostałem żółtą kartkę za świętowanie gola, do dziś nie rozumiem dlaczego. Z drugiej strony, oficjalny protokół został wdrożony nieudolnie i bez rezultatów. Nie lubię pojawiać się w takich sytuacjach po wielkich zwycięstwach, kiedy wszyscy powinni mówić o Realu Madryt… ale jest to konieczne. [tłum. – red.]

Stwierdzenie Viniciusa, że bezczynność dotykających go instytucji nie jest dla niego zaskoczeniem, tylko podkreśliło, jak bardzo męczące bywa mierzenie się z tym problemem na najwyższym poziomie.

Brazylijczyk dodał jeszcze, że nie zamierza milczeć. Jego przypadek ponownie wyciąga na światło dzienne problem, z którym UEFA nie radzi sobie od lat, a zawodnicy muszą walczyć nie tylko na boisku, ale i z hejtem, który nie ma prawa mieć miejsca w piłce.

Źródło: Madrid Universal

Wybrane dla Ciebie