Somalijski sędzia Omar Artan poprowadzi Superpuchar Europy – UEFA kontra FIFA – StolicaSportu.pl

Somalijski arbiter wyrzucony z mundialu poprowadzi Superpuchar Europy

Omar Artan
fot. Fédération Guinéenne Football, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Eryk
11 czerwca 2026 16:00
2 minuty czytania

FIFA wykreśliła go z listy arbitrów mundialu przez brak wizy, ale to UEFA doceniła jego kunszt i dała właśnie jeden z największych meczów w Europie. Omar Artan, który w Somalii traktowany jest już niemal jak bohater, 12 sierpnia stanie w centrum uwagi podczas starcia Paris Saint-Germain z Aston Villą o Superpuchar Europy.

Niewielu sędziów z Afryki miało ostatnio tak burzliwy okres w karierze jak Omar Artan. 34-letni Somalijczyk, ceniony za prowadzenie spotkań tamtejszej Ligi Mistrzów i szanowany w ojczyźnie, przeżył spektakularny zwrot akcji. Jeszcze do niedawna Artan znajdował się na prestiżowej liście FIFA do prowadzenia meczów na Mistrzostwach Świata 2026. Szybko okazało się jednak, że biurokracja potrafi być bezlitosna – arbiter nie uzyskał amerykańskiej wizy i tym samym nie pojedzie na mundial do USA.

Dla Somalii było to wydarzenie, o którym mówił każdy, a Artan powrócił do kraju witany przez rodaków niczym sportowy idol. Zupełnie niespodziewanie, historia nabrała kolejnego tempa. W sierpniu bramki Europy znów otworzą się dla Somalijczyka.

UEFA postanowiła dać Artanowi jeden z najważniejszych meczów sezonu. 12 sierpnia w Salzburgu poprowadzi Superpuchar Europy, w którym Paris Saint-Germain zmierzy się z Aston Villą. To pierwsza taka nominacja w historii jego kariery i dowód, że europejskie środowisko sędziowskie docenia najwyższą jakość niezależnie od paszportu i wcześniejszych zawirowań politycznych.

Artan ma już na koncie prowadzenie finału Afrykańskiej Ligi Mistrzów w sezonie 2024/25, ale to właśnie Superpuchar pod egidą UEFA stanowi dla niego nowy, mocny rozdział. I faktycznie – choć los pozbawił go mundialu, szybko odpłacił jednym z najbardziej prestiżowych spotkań na Starym Kontynencie.

Źródło: UEFA

Wybrane dla Ciebie