Podolski przed eliminacjami LM: Emerytura odłożona na później? – StolicaSportu.pl

Lukas Podolski żartuje przed starciem Górnika z Fenerbahce: Emerytura odłożona?

Lukas Podolski
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
19 czerwca 2026 23:55
2 minuty czytania

Mocny akcent przed eliminacjami do Ligi Mistrzów – Górnik Zabrze zmierzy się z Fenerbahce Stambuł, a Lukas Podolski nie kryje, że ta konfrontacja ma dla niego dodatkowy podtekst. Jako były piłkarz Galatasaray żartuje z perspektywy powrotu na boisko i puszcza oko do kibiców: „Emerytura może poczekać”. Losowanie dla Zabrzan nie było łaskawe, bo stają przed jedną z najtrudniejszych przeszkód na tej drodze.

Górnik Zabrze wraca do poważnej gry w Europie. Po zdobyciu wicemistrzostwa Polski zabrzanie dostali szansę występu w eliminacjach do Ligi Mistrzów, ale los ewidentnie postanowił wystawić ich na głęboką wodę. W pierwszej rundzie przyjdzie im się zmierzyć z Fenerbahce Stambuł, zespołem z solidną marką i jeszcze większymi ambicjami.

Patrząc chłodno, możliwości były dwie, ale to właśnie potężne Fenerbahce będzie rywalem Górnika. Nikt nie ukrywa, że polska ekipa nie jest faworytem tego dwumeczu. Ten zestaw par od razu podgrzał atmosferę na Śląsku – nie tylko ze względu na prestiż przeciwnika, ale też kontekst właścicielski.

Lukas Podolski, świeżo upieczony właściciel Górnika Zabrze, nie kryje, że to dla niego niecodzienna sytuacja. Przecież właśnie w Turcji zapisał się mocnymi zgłoskami występując w barwach Galatasaray, odwiecznego rywala Fenerbahce. I faktycznie Podolski z dystansem i humorem odnosi się do losowania:

- Śmiesznie, jak czasem działa piłka nożna. Mój pierwszy oficjalny mecz jako właściciela Górnika Zabrze odbędzie się w Turcji, rywalem będzie Fenerbahce. Jako ktoś, kto był częścią jednych z największych piłkarskich derbów i dumnie reprezentował Galatasaray, to dla mnie wyjątkowy moment. Być może emerytura może trochę poczekać. Być może nadszedł czas, by znów założyć buty i walczyć!
Lukas Podolski

Nie ma wątpliwości, że spotkanie w Stambule 21 lub 22 lipca nabierze specjalnego kolorytu. Rewanż w Zabrzu 28 lub 29 lipca zapowiada się równie ciekawie, choć Górnik musi wznieść się na wyżyny swoich możliwości, jeśli marzy o sensacyjnym awansie. Tak czy inaczej, samo losowanie już wywołało sporo emocji, a postawa Podolskiego – znów rzucającego wyzwanie – podgrzała atmosferę wokół tej rywalizacji.

Źródło: X.com

Wybrane dla Ciebie