Harry Kane z szansą na grę z Realem. Zadecyduje trening
Harry Kane nie zagrał z Freiburgiem, ale wciąż jest nadzieja na występ przeciwko Realowi Madryt we wtorek, 7 kwietnia. Niemieckie media informują, że napastnik reprezentacji Anglii ma trenować w poniedziałek z zespołem, a po zajęciach zostanie podjęta decyzja co do występu z Królewskimi.
Już w sobotę wiadomo było, że Kane nie pojawi się w wyjściowej jedenastce Bayernu Monachium w meczu wyjazdowym z Freiburgiem. Bez niego „Die Roten” długo wyglądali na zagubionych – zabrakło wykończenia akcji i instynktu prawdziwego snajpera. Zespół odwrócił jednak losy spotkania dopiero w doliczonym czasie gry, ostatecznie strzelając decydujące gole i wygrywając 3:2.
Teraz oczy kibiców zwracają się w stronę meczu w Madrycie. Wtorkowe starcie z Realem na Santiago Bernabeu ma być jednym z hitów ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Pytanie, czy Kane zdoła wybiec na murawę, pozostaje otwarte.
Według Sky Sport Deutschland, napastnik przez cały weekend pracował indywidualnie pod okiem sztabu Bayernu. Kluczowe mają być ostatnie godziny przed spotkaniem – szczególnie zaplanowany na poniedziałek wspólny trening z drużyną. To właśnie po nim zapadnie ostateczna decyzja co do występu Anglika. W Monachium, jak donosi stacja, panuje pewien optymizm, lecz nikt nie chce deklarować zbyt wiele.
Przez cały weekend trenował osobno, a ostateczna decyzja w sprawie jego gry w Madrycie zapadnie po poniedziałkowym treningu – podsumował niemiecki dziennikarz, cytowany przez stację.
W tym sezonie Kane rozegrał już 40 oficjalnych meczów dla Bayernu. Imponujący dorobek 48 goli i 5 asyst udowadnia, jak wiele znaczy dla „Die Roten”. Tak czy inaczej, sprawa zdrowia Anglika będzie tematem numer jeden dla bawarskich kibiców aż do pierwszego gwizdka na Bernabeu.