Dublet Ishaka daje Lechowi Poznań awans w Lidze Konferencji UEFA – StolicaSportu.pl

Dublet Ishaka daje Lechowi Poznań awans w Lidze Konferencji

Mikael Ishak
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
18 grudnia 2025 22:55
2 minuty czytania

Lech dopiął swego – wyjazdowe zwycięstwo nad Sigmą Ołomuniec dało poznaniakom upragniony awans do dalszej fazy Ligi Konferencji. Mikael Ishak najpierw uradował kibiców efektowną bramką z gry, a tuż przed przerwą podwyższył prowadzenie.

Gdy wszystko miało się rozstrzygnąć w ostatniej kolejce fazy grupowej, Lech Poznań nie zawiódł swoich kibiców. Wyjazdowy pojedynek z Sigmą Ołomuniec od początku przyniósł sporą dawkę emocji – oba zespoły grały z poczuciem, że stawką są nie tylko ligowe punkty, ale też przepustka do kolejnej rundy Ligi Konferencji.

Po poprzednim remisie Kolejorza z FSV Mainz (1:1) i niewykorzystanej szansie w starciu z Lincoln Red Imps na Gibraltarze, atmosfera wokół ostatniego spotkania była pełna napięcia. Sigma, choć miała przewagę punktową, także musiała walczyć do końca, bo zbyt łatwo mogła stracić wszystko tuż przed metą fazy ligowej.

Pierwsze pół godziny toczyło się pod dyktando poznaniaków, którzy narzucili solidny pressing i kontrolowali wydarzenia na boisku. W 35. minucie ich wysiłek opłacił się wyjątkowym golem – Mikael Ishak popisał się precyzyjnym uderzeniem, po którym bramkarz gospodarzy mógł tylko odprowadzić piłkę wzrokiem.

Tuż przed przerwą los uśmiechnął się do poznaniaków po raz drugi. Rzut karny wykonywany przez Luisa Palmę nie przyniósł gola, ale arbiter szybko zarządził powtórkę – Czech zbyt szybko wbiegł w pole karne. Druga próba, tym razem w wykonaniu Mikaela Ishaka, okazała się już bezbłędna – piłka zatrzepotała w siatce i Lech schodził na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.

Druga połowa przyniosła jeszcze sporo walki i jedną kontrowersję – w 57. minucie arbiter znów podyktował jedenastkę dla Lecha, ale Ishak tym razem przegrał pojedynek z czeskim golkiperem. Konsekwentna gra defensywna poznańskiego zespołu pozwoliła wytrzymać napór gospodarzy prawie do końca. Dopiero w końcówce Sigma zdobyła bramkę kontaktową – Jan Kral wpakował piłkę do siatki na osiem minut przed końcem podstawowego czasu gry.

Lech Poznań ostatecznie utrzymał prowadzenie i zgarnął zwycięstwo, które klarownie otworzyło mu drzwi do 1/16 finału Ligi Konferencji.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie