Skorupski broni, Bologna wygrywa i awansuje
Łukasz Skorupski zagrał trzeci mecz po kontuzji i w końcu nikt nie może mieć do niego pretensji. Bologna od początku narzuciła swój styl, a w bramce gospodarzy dwoił się i troił Ofek Melika, ale trzy razy skapitulował. Decydujące trafienia rozstrzygnęły o losach awansu włoskiego zespołu, a zarówno Łukasz Skorupski, jak i Ben Lederman rozegrali pełne 90 minut. Spotkanie nie pozostawiło złudzeń, kto tego dnia rządził na murawie.
Ostatnia kolejka fazy ligowej Ligi Europy przyniosła wyraźne zwycięstwo Bolonii nad Maccabi (3:0). Mecz rozgrywany na serbskim stadionie w Backiej Topoli od początku toczył się pod dyktando gości. Już w pierwszych minutach groźnie główkował Riccardo Orsolini, jednak piłka otarła się tylko o słupek.
Włosi nie odpuszczali, a Orsolini raz jeszcze wpisał się do protokołu, pokonując bramkarza gospodarzy, ich radość przerwał jednak podniesiona chorągiewka sędziego, który dopatrzył się spalonego. Kolejne ataki nie przynosiły efektu – snajperzy Bologni kilkakrotnie złapali się w pułapkę ofsajdową, co wyraźnie frustrowało napastników.
Na domiar złego dla Maccabi, miejscowi szybko zaczęli się posiłkować faulami – po kwadransie spotkania żółtą kartę obejrzał Raz Shlomo. Ostatecznie upór drużyny Vincenzo Italiano został nagrodzony w 35. minucie. Nikola Moro zdecydował się na uderzenie z daleka, a Ofek Melika odbił piłkę tylko pod nogi Jonathana Rowe, który wykorzystał okazję z najbliższej odległości.
W końcówce pierwszej połowy Melika bronił jak natchniony, zatrzymując strzały Santiago Castro, Lewisa Fergusona i ponownie Rowe'a. Przewaga Bologni była coraz bardziej widoczna, choć gospodarze zdołali przetrwać bez kolejnych strat do przerwy.
Po zmianie stron Orsolini, zmotywowany wcześniejszymi niepowodzeniami, wziął sprawy w swoje ręce. Jego popisowa, indywidualna akcja zakończyła się bramką – to już trzecie jego trafienie w tej edycji rozgrywek.
Maccabi nie potrafiło wykreować poważniejszego zagrożenia; rywale skutecznie odpychali grę od własnej bramki i kontrolowali tempo wydarzeń. W samej końcówce Tommaso Pobega przypieczętował zwycięstwo, wykorzystując błąd defensorów gospodarzy i ustalając wynik na 3:0.
Zespół z Bolonii uplasował się na dziesiątym miejscu w tabeli, co zagwarantowało przepustkę do 1/16 finału Ligi Europy. Maccabi, zdobywając tylko jeden punkt, zakończyło rozgrywki na samym dole stawki.
MACCABI - BOLOGNA 0:3 (0:1)
Rowe 35, Orsolini 47, Pobega 90+4
Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore